Powrót do zasadniczej służby wojskowej? Wojsko i rząd ujawniają scenariusz na wypadek kryzysu
Napięta sytuacja na wschodniej granicy oraz prowokacje ze strony Rosji sprawiają, że pytania o ewentualny powrót obowiązkowego poboru do wojska powracają ze zdwojoną siłą. Wojskowi i przedstawiciele rządu stawiają sprawę jasno: odpowiednie mechanizmy prawne są gotowe, a pobór można odwiesić w każdej chwili. Czy młodzi Polacy mają się czego obawiać i co na ten temat mówią najnowsze sondaże?
Pobór jest zawieszony, a nie odwołany. Stanowisko Dowództwa Operacyjnego
Głos w dyskusji nad przyszłością polskiej obronności zabrał na antenie Radia WNET ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych (DORSZ). Oficer przypomniał o kluczowym fakcie prawnym, o którym wielu obywateli zapomina: obowiązkowa służba wojskowa w Polsce nie została zniesiona, a jedynie czasowo zawieszona. Z formalnego punktu widzenia do jej przywrócenia nie są potrzebne żadne nowe ustawy – decyzja o odwieszeniu poboru może zapaść w dowolnym momencie, jeśli będzie wymagała tego sytuacja bezpieczeństwa.
Rzecznik zastrzegł jednak, że samo istnienie furtki prawnej nie oznacza automatycznego przywrócenia obowiązkowego wcielania do wojska. Obecnie Wojsko Polskie stawia na rozwój profesjonalnej, 300-tysięcznej armii zawodowej oraz Dobrowolnej Zasadniczej Służby Wojskowej. Jak zaznaczają przedstawiciele MON (m.in. wiceszefowa resortu Magdalena Sobkowiak-Czarnecka), kluczowy jest brak przyzwolenia społecznego dla przymusowego poboru oraz brak bezpośredniej konieczności jego wprowadzania – Polacy chętnie wstępują do wojska dobrowolnie.
Co o zagrożeniu myślą Polacy? Sondaż IBRiS i perspektywa mieszkańców stolicy
Kwestię obaw przed wybuchem bezpośredniego konfliktu zbrojnego przeanalizował IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej”. Wyniki badania pokazują spory spokój społeczeństwa: aż 77,1 procent ankietowanych nie obawia się rozlania wojny na terytorium Polski, podczas gdy obawy wyraża 15,6 procent badanych. Strach częściej deklarują kobiety (25 proc.) niż mężczyźni (10 proc.), a w ujęciu wiekowym największy niepokój występuje w grupie 50–59 lat (32 proc.). Z kolei wśród osób w wieku 30–39 lat brak obaw zadeklarowało aż 91 procent badanych.
Debata o potencjalnym odwieszeniu poboru i rozbudowie sił zbrojnych wywołuje również żywe dyskusje w Warszawie, gdzie w punktach rekrutacyjnych i Wojskowych Centrach Rekrutacji na Śródmieściu, Woli oraz Mokotowie odnotowuje się wysokie zainteresowanie dobrowolnymi szkoleniami wojskowymi.
Mieszkańcy Śródmieścia, Woli i Mokotowa, podobnie jak większość Polaków, wybierają model nowoczesnej armii zawodowej wspieranej przez przeszkolonych ochotników. Eksperci wskazują, że największym wyzwaniem dla kraju pozostają obecnie działania o charakterze hybrydowym, cybernetycznym i dezinformacyjnym, przed którymi chroni profesjonalne przygotowanie służb.
Jak krok po kroku wygląda obecny status poboru i obronności w Polsce
Zobacz zestaw najważniejszych faktów dotyczących obowiązkowej służby wojskowej i nastawienia społecznego:
- Pobór do wojska jest zawieszony, a nie zniesiony – możliwość odwieszenia istnieje w przepisach bez konieczności uchwalania nowych ustaw.
- Cel MON to 300-tysięczna armia zawodowa – priorytetem pozostaje dobrowolna służba oraz rozwój rekrutacji ochotniczej.
- Brak przyzwolenia społecznego na przymusowy pobór – wojsko i rząd wskazują na dobre wyniki doboru ochotniczego.
- 77,1 proc. Polaków nie obawia się bezpośredniego ataku – wyniki sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”.
- Duże zainteresowanie Dobrowolną Zasadniczą Służbą Wojskową na Woli, Mokotowie i w Śródmieściu – stołeczni ochotnicy chętnie dołączają do armii.
Źródło: forsal

Prawnik, menedżer i ekspert ds. prawa nowych technologii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz prestiżowych studiów menedżerskich Executive MBA. Posiada unikalne kompetencje cyfrowe potwierdzone dyplomem SGH i Google w programie „Umiejętności Jutra AI”. Wieloletni praktyk samorządowy, który doskonale zna mechanizmy legislacyjne. W redakcji zajmuje się najtrudniejszymi tematami na styku regulacji prawnych, strategii biznesowych i sztucznej inteligencji, wyjaśniając, jak nowoczesne przepisy wpływają na przedsiębiorców i obywateli.
