Pożar w polskiej elektrowni. Na miejscu straż pożarna
We wtorek wieczorem, w elektrowni Jaworzno, doszło do niebezpiecznego zdarzenia – pożaru w bloku energetycznym. Jak podają służby ratunkowe, źródłem ognia był olej układu hydraulicznego wentylatora spalin, który nagle stanął w płomieniach.
Na miejsce natychmiast zadysponowano aż 15 zastępów straży pożarnej z różnych jednostek, m.in. z Jaworzna, Katowic i Tychów. Strażacy podjęli trudną walkę z żywiołem, aby opanować sytuację i zapobiec rozprzestrzenianiu się ognia na inne części bloku energetycznego.
Nagranie z miejsca zdarzenia, opublikowane przez portal Jaworzno PL w mediach społecznościowych, ukazuje przerażające sceny – wysokie płomienie, buchające z wnętrza bloku 910. Widok ten budzi grozę i uświadamia, z jak poważnym zagrożeniem musieli zmierzyć się strażacy.
Po godzinnej, intensywnej akcji gaśniczej, pożar udało się ostatecznie ugasić. Mł. kpt. Michał Dyl z Państwowej Straży Pożarnej w Jaworznie przekazał uspokajające informacje w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim – sytuacja została opanowana, a na szczęście nikt nie został poszkodowany w tym niebezpiecznym zdarzeniu.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.
