Prezydent podpisał ustawę. Właściciele psów i kotów z nowym obowiązkiem. Policja będzie mogła sprawdzić czy go wykonałeś
Ustawa została podpisana przez prezydenta i opublikowana w Dzienniku Ustaw. To oznacza, że nie mówimy już o projekcie, konsultacjach ani pomyśle, który może jeszcze trafić do kosza. Państwo przygotowuje nowy centralny rejestr, a wraz z nim obowiązek, który docelowo obejmie miliony Polaków. Za jego niewykonanie przewidziano grzywnę, a Policja, straż miejska i Inspekcja Weterynaryjna dostaną narzędzia pozwalające podczas kontroli błyskawicznie sprawdzić, czy właściciel zastosował się do przepisów.

Chodzi o właścicieli psów i kotów. 11 czerwca 2028 roku zasadniczo zacznie obowiązywać ustawa o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów, czyli KROPiK. Zwierzę będzie identyfikowane za pomocą wszczepionego transpondera, potocznie nazywanego czipem, a jego numer zostanie powiązany z państwową bazą prowadzoną przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Docelowo system ma objąć około 8 mln psów i 6 mln kotów, więc będzie to jedna z największych zmian dotyczących właścicieli zwierząt domowych od lat.
Ustawa jest już uchwalona. Najważniejsza data to 11 czerwca 2028 roku
Podstawą zmian jest ustawa z 15 maja 2026 roku o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów. Prezydent podpisał ją 2 czerwca 2026 roku, a 10 czerwca została ogłoszona w Dzienniku Ustaw pod pozycją 755. Część technicznych przepisów dotyczących przygotowania systemu zacznie działać wcześniej, ale dla przeciętnego właściciela najważniejsza jest data 11 czerwca 2028 roku. Wtedy zaczną obowiązywać zasadnicze przepisy dotyczące znakowania, rejestracji, kontroli i odpowiedzialności.
Nie oznacza to jednak, że 11 czerwca 2028 roku każdy właściciel dorosłego psa czy kota będzie musiał natychmiast pojawić się u weterynarza. Ustawodawca przewidział 3-letni okres przejściowy dla zwierząt, które będą już żyły w dniu wejścia nowych zasad. W typowej sytuacji takie zwierzę trzeba będzie oznakować i zarejestrować najpóźniej do 11 czerwca 2031 roku. Są jednak wyjątki, które mogą znacznie przyspieszyć ten termin.
| Sytuacja | Termin |
|---|---|
| Kot objęty nowymi zasadami po ich wejściu w życie | Najpóźniej do ukończenia 3. miesiąca życia |
| Pies objęty nowymi zasadami po ich wejściu w życie | Najpóźniej do dnia pierwszego obowiązkowego szczepienia przeciwko wściekliźnie |
| Sprzedaż lub oddanie psa albo kota wcześniej | Przed przeniesieniem własności |
| Starszy pies lub kot żyjący 11 czerwca 2028 roku | Co do zasady do 11 czerwca 2031 roku |
| Pies lub kot sprowadzony do Polski | Co do zasady w ciągu 14 dni |
| Zwierzę już prawidłowo zaczipowane | Nie wymaga nowego czipa, ale potrzebna będzie rejestracja |
Kocię trzeba będzie zarejestrować do 3. miesiąca życia. Przy psie termin wyznaczy szczepienie
Nowe przepisy wprowadzają różne terminy dla psów i kotów. Kot ma zostać oznakowany i zarejestrowany najpóźniej do dnia ukończenia 3. miesiąca życia. Jeżeli jednak wcześniej ma zostać sprzedany, oddany albo w inny sposób zmienić właściciela, czip i wpis do KROPiK będą potrzebne jeszcze przed przeniesieniem własności.
W przypadku psa ustawodawca powiązał termin z pierwszym obowiązkowym szczepieniem przeciwko wściekliźnie. Obecnie takie szczepienie należy wykonać w ciągu 30 dni od ukończenia przez psa 3. miesiąca życia. Jeżeli jednak pies wcześniej ma zmienić właściciela, również musi zostać oznakowany i zarejestrowany przed taką zmianą.
W praktyce oznacza to, że zakup szczeniaka czy kociaka po wejściu przepisów będzie wyglądał inaczej niż dziś. Zwierzę nie powinno legalnie trafić do nowego właściciela bez prawidłowego oznakowania i wpisu do państwowego systemu.
Masz już zaczipowanego psa albo kota? Drugiego czipa nie trzeba będzie wszczepiać
Dobra wiadomość dotyczy właścicieli zwierząt, które zostały oznakowane jeszcze przed startem KROPiK. Jeżeli wszczepiony wcześniej transponder spełnia wymagania techniczne i jego numer da się prawidłowo odczytać, nie trzeba będzie wszczepiać kolejnego. Potrzebne będzie natomiast doprowadzenie do wpisania zwierzęcia do nowego państwowego rejestru.
Przez pierwsze 3 lata działania systemu ARiMR ma zapewnić bezpłatną rejestrację wcześniej prawidłowo zaczipowanych zwierząt. Oznacza to, że właściciel psa czy kota, który już dziś ma działający transponder, może uniknąć kosztu ponownego znakowania, a w okresie przejściowym także opłaty za sam wpis do KROPiK.
Za czipowanie zapłaci właściciel. Ustawa ustala jednak maksymalną cenę
KROPiK nie będzie powszechnym programem darmowego czipowania zwierząt na koszt państwa. Co do zasady koszt poniesie właściciel. Ustawodawca ograniczył jednak maksymalną cenę. Zarówno samo oznakowanie wraz z kosztem transpondera, jak i osobna rejestracja nie będą mogły kosztować więcej niż 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej z poprzedniego roku.
Dzisiaj nie da się jeszcze podać ostatecznej kwoty obowiązującej w 2028 roku, ponieważ podstawą będzie przeciętne wynagrodzenie z 2027 roku. Dla zobrazowania mechanizmu można jednak wykorzystać dane za 2025 rok. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło wtedy 8903,56 zł. 0,56 proc. tej kwoty daje około 49,86 zł. Przy takim poziomie limitu maksymalnie około 49,86 zł kosztowałoby oznakowanie wraz z czipem i osobno tyle samo rejestracja.
| Czynność | Ustawowy maksymalny koszt | Przykład przy wynagrodzeniu 8903,56 zł |
|---|---|---|
| Oznakowanie wraz z transponderem | 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia | 49,86 zł |
| Rejestracja | 0,56 proc. przeciętnego wynagrodzenia | 49,86 zł |
| Obie czynności | Do 2 ustawowych limitów | 99,72 zł |
| Rejestracja wcześniej zaczipowanego zwierzęcia przez ARiMR w okresie przejściowym | 0 zł | Bezpłatnie |
Gminy będą mogły dodatkowo refundować część albo całość kosztów znakowania i rejestracji. Nie oznacza to jednak automatycznej ogólnopolskiej dopłaty. Każdy samorząd będzie mógł zdecydować o takim rozwiązaniu we własnym zakresie. W jednej gminie czipowanie może więc być dla mieszkańców bezpłatne, a w sąsiedniej właściciel zapłaci sam.
Policjant będzie mógł zeskanować zwierzę i sprawdzić państwową bazę
Nowy system nie będzie opierał się wyłącznie na dobrej woli właścicieli. Ustawa wskazuje konkretne organy uprawnione do kontroli. Będą to Inspekcja Weterynaryjna, Policja oraz straż gminna lub miejska. W gminach, które nie posiadają własnej straży, określone uprawnienia kontrolne otrzyma również wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
Kontrolujący będzie mógł ustalić tożsamość człowieka, odczytać specjalnym czytnikiem numer transpondera znajdującego się pod skórą psa lub kota, a następnie sprawdzić dane powiązane z tym numerem w KROPiK. W praktyce wystarczy więc zbliżyć czytnik do zwierzęcia, aby ustalić, czy znajduje się ono w państwowym rejestrze.
| Kto będzie mógł kontrolować? | Co może zrobić? |
|---|---|
| Policja | Ustalić tożsamość, odczytać numer czipa i sprawdzić dane w KROPiK |
| Straż miejska lub gminna | Zeskanować transponder i zweryfikować rejestrację |
| Inspekcja Weterynaryjna | Kontrolować oznakowanie, rejestrację i dane zwierzęcia |
| Wójt, burmistrz lub prezydent w gminie bez straży | Wykonywać kontrolę na zasadach przewidzianych w ustawie |
Nie oznacza to oczywiście, że od 2028 roku policjanci zaczną chodzić po mieszkaniach i sprawdzać każdego kota. Ustawa daje służbom narzędzia do kontroli, ale nie nakazuje masowej akcji od drzwi do drzwi. KROPiK może mieć szczególne znaczenie podczas interwencji, znalezienia zagubionego zwierzęcia, kontroli obowiązkowych szczepień czy spraw dotyczących dobrostanu zwierząt.
Urząd będzie mógł zapytać: ile masz psów i kotów?
To jeden z najmocniejszych zapisów całej ustawy. Wójt, burmistrz albo prezydent miasta będzie mógł wezwać mieszkańca do złożenia deklaracji o liczbie należących do niego psów i kotów. Jeżeli liczba podana w deklaracji nie będzie odpowiadała informacjom zapisanym w KROPiK albo urząd będzie miał uzasadnione podejrzenie, że zwierząt jest więcej, sprawa będzie mogła zostać przekazana Policji albo straży miejskiej lub gminnej.
Takiej deklaracji nie będzie można traktować jak niewinnej ankiety. Ustawa przewiduje składanie jej pod rygorem odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenie. Jednocześnie niezłożenie wymaganej deklaracji w wyznaczonym terminie zostało wpisane do katalogu wykroczeń, za które może grozić grzywna.
Za brak czipa nie ma automatycznej kary 5000 zł. Tyle może wynieść maksymalna grzywna
Nowe przepisy nie przewidują jednego automatycznego mandatu w rodzaju 5000 zł za każdego psa bez czipa. Ustawa stanowi, że właściciel będący osobą fizyczną, który nie zapewni obowiązkowego oznakowania lub rejestracji zwierzęcia w terminie, podlega grzywnie. Tak samo może odpowiadać osoba, która nie aktualizuje wymaganych danych, utrudnia kontrolę, ignoruje wezwanie do złożenia deklaracji albo wbrew przepisom sprzedaje lub oddaje niezarejestrowane zwierzę.
Sprawy będą rozpatrywane na zasadach dotyczących wykroczeń. Ogólna granica grzywny wynikająca z Kodeksu wykroczeń wynosi obecnie od 20 do 5000 zł, jeżeli przepis szczególny nie przewiduje innej wysokości. Oznacza to, że 5000 zł jest maksymalną grzywną, a nie automatyczną karą za każde naruszenie.
| Naruszenie | Co przewidują przepisy? |
|---|---|
| Brak obowiązkowego oznakowania psa lub kota | Grzywna |
| Brak wymaganej rejestracji | Grzywna |
| Sprzedaż lub oddanie zwierzęcia z naruszeniem nowych zasad | Grzywna |
| Brak wymaganej aktualizacji danych | Grzywna |
| Utrudnianie lub uniemożliwianie kontroli | Grzywna |
| Niezłożenie wymaganej przez gminę deklaracji | Grzywna |
| Ogólny zakres grzywny według Kodeksu wykroczeń | 20-5000 zł |
Nie będzie można po prostu sprzedać psa albo oddać kota dziecku bez wpisu
Okres przejściowy do 2031 roku nie oznacza, że właściciel starszego zwierzęcia zawsze będzie mógł przez 3 lata ignorować KROPiK. Ustawa zabroni przenoszenia własności psa lub kota, który nie został prawidłowo oznakowany i zarejestrowany. Jeżeli więc właściciel zechce sprzedać psa, przekazać kota dziecku, oddać zwierzę innej osobie albo w inny sposób zmienić jego właściciela, obowiązek trzeba będzie wykonać wcześniej.
W praktyce oznacza to, że osoba mająca starszego kota w czerwcu 2028 roku może zasadniczo korzystać z okresu przejściowego do 2031 roku, o ile zwierzę pozostaje u niej. Jeżeli jednak wcześniej zdecyduje się przekazać kota komuś innemu, nie będzie mogła czekać do końca okresu przejściowego. Najpierw trzeba będzie zwierzę oznakować i zarejestrować.
KROPiK pojawi się w mObywatelu i może przypominać o szczepieniu
KROPiK ma być czymś znacznie większym niż zwykła lista numerów czipów. Rejestr poprowadzi Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a właściciel uzyska dostęp do informacji dotyczących swoich zwierząt również za pośrednictwem aplikacji mObywatel.
W systemie znajdzie się między innymi numer transpondera, opis zwierzęcia, dane właściciela, informacje o szczepieniu psa przeciwko wściekliźnie, paszporcie, sterylizacji lub kastracji, śmierci zwierzęcia oraz jego zaginięciu. System ma również pozwalać na przypominanie o zbliżającym się terminie obowiązkowego szczepienia przeciwko wściekliźnie.
Część prostych zmian właściciel będzie mógł wykonywać samodzielnie po zalogowaniu do systemu. Nie każda aktualizacja będzie więc wymagała wizyty u lekarza weterynarii.
Zmieniłeś adres, zwierzę zaginęło albo zdechło? Dane również trzeba będzie aktualizować
Obowiązek nie zakończy się w chwili pierwszego wpisania psa czy kota do systemu. Ustawa przewiduje również konieczność aktualizacji danych. W części przypadków właściciel będzie miał na to 14 dni. Dotyczyć może to między innymi określonych zmian danych właściciela, informacji o śmierci zwierzęcia, jego zaginięciu, zmianie właściciela czy innych danych wskazanych w ustawie.
To ważne, ponieważ państwowy rejestr ma być aktualny, a nie tylko zawierać historyczny numer czipa. Jeżeli zwierzę zostanie sprzedane albo oddane, system powinien pokazywać aktualnego właściciela. Jeżeli zdechnie, informacja również powinna zostać wprowadzona do bazy.
KROPiK będzie mógł pomóc również przy poborze opłaty od posiadania psa
W ustawie zapisano jeszcze jedną funkcję, o której mówi się znacznie rzadziej. Dane zgromadzone w KROPiK będą mogły służyć również do poboru lokalnej opłaty od posiadania psów. Nie oznacza to wprowadzenia nowego ogólnopolskiego podatku. Taka opłata już istnieje w prawie, ale jej pobieranie zależy od decyzji konkretnej gminy.
W 2026 roku maksymalna stawka tej opłaty wynosi 186,29 zł rocznie. Gmina może jednak ustalić niższą kwotę albo w ogóle nie wprowadzać opłaty. KROPiK może natomiast dać samorządom dokładniejszą wiedzę o tym, kto rzeczywiście jest właścicielem psa. W gminach, które pobierają opłatę, może to znacznie ułatwić weryfikowanie obowiązku.
W Warszawie opłaty od psa obecnie nie ma. KROPiK i tak będzie obowiązkowy
Dla mieszkańców Warszawy istotne jest rozdzielenie dwóch spraw. Stolica obecnie nie pobiera lokalnej opłaty od posiadania psa. Samo uruchomienie KROPiK tego nie zmieni. Żeby warszawiacy zaczęli płacić taką opłatę, potrzebna byłaby osobna decyzja Rady m.st. Warszawy.
Obowiązek znakowania i rejestracji będzie natomiast w Warszawie taki sam jak w pozostałej części kraju. Kontrolę będą mogli prowadzić między innymi funkcjonariusze Policji, Straży Miejskiej m.st. Warszawy oraz Inspekcji Weterynaryjnej. Prezydent miasta będzie mógł również korzystać z przewidzianej ustawą możliwości wezwania mieszkańca do zadeklarowania liczby posiadanych psów i kotów.
Królika, papugi i chomika do KROPiK nie wpiszesz
Nazwa rejestru jest w tym przypadku dosłowna. Ustawa obejmuje psy i koty. Nie wprowadza powszechnego obowiązku czipowania wszystkich zwierząt domowych. Królik, papuga, kanarek, chomik, świnka morska, fretka, żółw czy jaszczurka nie zostaną objęte KROPiK tylko dlatego, że mieszkają z człowiekiem.
| Zwierzę | Czy obejmie je KROPiK? |
|---|---|
| Pies mający właściciela | Tak |
| Kot mający właściciela | Tak |
| Pies lub kot w schronisku | Tak |
| Pies lub kot w domu tymczasowym | Tak |
| Kot wolno żyjący objęty programem gminy | Może zostać objęty systemem |
| Kot wolno żyjący w gospodarstwie rolnym | Nie jest objęty obowiązkiem na zasadach przewidzianych dla kotów właścicielskich |
| Królik, chomik, papuga, fretka, gad | Nie |
Ciekawie rozwiązano sprawę kotów wolno żyjących. Gmina będzie mogła w swoim programie opieki nad zwierzętami przewidzieć ich znakowanie i rejestrację. W takim przypadku zamiast danych prywatnego właściciela w systemie pojawią się informacje związane z gminą sprawującą opiekę nad zwierzęciem.
Czip nie jest GPS-em. Nie pokaże, gdzie znajduje się pies
Przy okazji nowych przepisów warto wyjaśnić popularne nieporozumienie. Transponder wszczepiony zwierzęciu nie jest lokalizatorem GPS. Nie ma własnego zasilania, nie wysyła pozycji psa ani kota i nie pozwala obserwować zwierzęcia na mapie w telefonie.
Czip zawiera identyfikator, który można odczytać z bliskiej odległości odpowiednim czytnikiem. Dopiero numer odczytany z transpondera zostanie sprawdzony w KROPiK i powiązany z zapisanymi tam danymi właściciela. Jeżeli pies ucieknie kilka kilometrów od domu, sam czip nie pokaże jego położenia. Jeśli jednak ktoś zwierzę znajdzie i zeskanuje, państwowy rejestr ma umożliwić szybkie ustalenie, do kogo należy.
Państwo zachowa historię właścicieli i schronisk
KROPiK będzie przechowywał więcej informacji niż prosta baza numerów telefonów. Rejestr ma umożliwiać ustalanie między innymi kolejnych właścicieli zarejestrowanego zwierzęcia, danych dotyczących schronisk i organizacji sprawujących nad nim opiekę, a także informacji o określonych zabiegach i dokumentach.
Może to znacznie utrudnić anonimowe porzucenie psa. Jeżeli znalezione zwierzę ma transponder i figuruje w państwowej bazie, ustalenie osoby, z którą było powiązane, będzie znacznie łatwiejsze. Rejestr ma również ograniczyć sytuacje, w których po sprzedaży albo oddaniu zwierzęcia przez lata nikt nie aktualizuje danych.
Dzisiaj właściciel nie musi jeszcze biec do weterynarza
Najważniejsza informacja dla osoby mającej już psa lub kota brzmi: w 2026 roku nie ma jeszcze powszechnego obowiązku wpisania zwierzęcia do KROPiK. Główna część ustawy zacznie obowiązywać 11 czerwca 2028 roku, a starsze zwierzęta zostaną objęte okresem przejściowym.
Warto natomiast już teraz sprawdzić, czy pies albo kot ma prawidłowy transponder i czy jego numer można odczytać. Jeżeli zwierzę było wcześniej czipowane, dobrze zachować dokumentację z numerem urządzenia. Po uruchomieniu KROPiK prawidłowego czipa nie trzeba będzie wszczepiać ponownie.
11 czerwca 2028 roku zacznie się największa zmiana w identyfikacji zwierząt od lat
KROPiK ma zakończyć sytuację, w której oznakowany pies albo kot może figurować w jednej z kilku prywatnych baz albo nie być wpisany do żadnej. Powstanie jeden państwowy system powiązany z ARiMR, weterynarzami, samorządami, służbami i mObywatelem. Dla właściciela oznacza to dodatkowy obowiązek i w części przypadków wydatek, ale również znacznie łatwiejszą identyfikację zwierzęcia po zaginięciu.
Najważniejsza data dla zwykłego właściciela to 11 czerwca 2028 roku. Dla starszych zwierząt zasadniczo zacznie wtedy biec 3-letni okres przejściowy. Dla nowych kotów granicą będzie 3. miesiąc życia, dla psów pierwsze obowiązkowe szczepienie przeciwko wściekliźnie, a przy wcześniejszej sprzedaży lub oddaniu zwierzęcia formalności trzeba będzie załatwić jeszcze przed zmianą właściciela. Kto po upływie właściwego terminu obowiązek zignoruje, będzie musiał liczyć się z możliwością kontroli i grzywny.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.