Przez pięć lat nie ruszałeś konta? Bank sprawdzi w rejestrze PESEL, czy żyjesz
Po pięciu latach od ostatniej dyspozycji na prywatnym rachunku bank ma obowiązek sprawdzić w rejestrze PESEL, czy jego właściciel żyje. Jeżeli system potwierdzi śmierć klienta, bank może uzyskać również informację o dacie zgonu. Nie oznacza to jednak przejęcia pieniędzy ani automatycznego zamknięcia rachunku po pięciu latach. Znacznie poważniejszy termin wynosi dziesięć lat – wtedy umowa nieaktywnego rachunku może ulec rozwiązaniu.

Przepisy brzmią niepokojąco, ale ich celem nie jest odbieranie klientom pieniędzy. Chodzi przede wszystkim o wykrywanie rachunków należących do osób zmarłych, o których bank nie został poinformowany.
Takie konta potrafią pozostawać w systemie przez wiele lat. Rodzina może nie wiedzieć o zgromadzonych środkach, a bank nadal prowadzi rachunek, ponieważ nie otrzymał informacji o śmierci właściciela.
Nowelizacja Prawa bankowego dała instytucjom finansowym możliwość dokładniejszej weryfikacji danych w rejestrze PESEL.
Po pięciu latach bank musi sprawdzić właściciela
Zgodnie z aktualnym art. 59a Prawa bankowego, po upływie pięciu lat od ostatniej dyspozycji dotyczącej rachunku bank ma obowiązek wystąpić o dane z rejestru PESEL pozwalające ustalić, czy właściciel konta żyje.
Jeżeli rejestr wykaże śmierć posiadacza, bank może dodatkowo uzyskać:
- datę zgonu;
- albo datę znalezienia zwłok, jeżeli taka informacja została odnotowana.
Podobne rozwiązania obejmują również rachunki prowadzone przez spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.
Przepisy weszły w życie pod koniec listopada 2025 roku i są obecnie częścią obowiązującego Prawa bankowego.
Samo logowanie może nie wystarczyć
Przepisy mówią o „ostatniej dyspozycji dotyczącej rachunku”. Nie należy automatycznie utożsamiać tego z ostatnim logowaniem do aplikacji albo serwisu internetowego.
Dyspozycją może być czynność wykonana przez właściciela i dotycząca rachunku, przykładowo:
- zlecenie przelewu;
- wypłata pieniędzy;
- złożenie polecenia dotyczącego lokaty;
- inna czynność wykonana na polecenie posiadacza rachunku.
Samo naliczenie odsetek przez bank nie jest działaniem właściciela. Również automatyczne przedłużanie umowy zapisane wcześniej w regulaminie nie zawsze jest uznawane za nową dyspozycję klienta.
To, czy konkretna operacja przerwała okres nieaktywności, zależy od jej charakteru i sposobu zapisania w systemie banku. Osoba mająca dawno nieużywany rachunek powinna więc skontaktować się z bankiem, zamiast zakładać, że samo sprawdzenie salda rozpocznie termin od początku.
Bank nie zabiera pieniędzy po pięciu latach
Pięcioletni okres uruchamia sprawdzenie w rejestrze PESEL. Nie powoduje natomiast automatycznego:
- zamknięcia konta;
- przepadku zgromadzonych oszczędności;
- przekazania środków bankowi;
- zajęcia pieniędzy przez państwo;
- uznania właściciela za zmarłego.
Jeżeli klient żyje, samo sprawdzenie danych nie powinno pozbawić go rachunku ani dostępu do środków.
Bank wykonuje wówczas ustawowy obowiązek weryfikacyjny. Klient może nadal korzystać z pieniędzy, a wykonanie nowej dyspozycji przerywa okres całkowitej nieaktywności.
Po dziesięciu latach może rozwiązać się umowa
Znacznie ważniejszy jest drugi termin.
Umowa prywatnego rachunku bankowego prowadzonego dla osoby fizycznej może ulec rozwiązaniu po:
10 latach od ostatniej dyspozycji właściciela
Dotyczy to rachunku niezwiązanego z prowadzeniem działalności gospodarczej. Ustawa przewiduje wyjątki, m.in. dla określonych rachunków oszczędnościowych lub lokat zawartych na czas oznaczony dłuższy niż dziesięć lat.
Bank ma obowiązek poinformować właściciela o skutkach upływu dziesięcioletniego okresu co najmniej sześć miesięcy wcześniej.
Dlatego nie warto ignorować korespondencji wysyłanej przez bank na stary adres albo wiadomości pojawiających się w bankowości elektronicznej.
Rozwiązanie umowy nie oznacza utraty oszczędności
Nawet rozwiązanie umowy po dziesięciu latach nie oznacza, że pieniądze automatycznie stają się własnością banku.
Prawo bankowe przewiduje, że po rozwiązaniu umowy jest ona traktowana jako wiążąca do czasu wypłacenia środków osobie mającej do nich tytuł prawny. Może to być:
- żyjący właściciel rachunku;
- spadkobierca, jeżeli właściciel zmarł;
- inna osoba, która wykaże odpowiednie prawo do pieniędzy.
Ustawa przewiduje odrębne rozwiązanie w sytuacji, gdy saldo nie przekracza minimalnej kwoty określonej w umowie. Dlatego zasady konkretnego rachunku należy sprawdzić również w regulaminie banku.
Najważniejsza informacja pozostaje jednak taka: brak aktywności nie powoduje automatycznego „przejęcia” dużych oszczędności przez bank.
Co, jeśli właściciel konta nie żyje?
Po uzyskaniu informacji o śmierci klienta bank postępuje zgodnie z przepisami dotyczącymi rachunków osób zmarłych.
Środki mogą zostać wypłacone osobom uprawnionym po przedstawieniu wymaganych dokumentów. W zależności od sytuacji mogą to być m.in.:
- prawomocne postanowienie sądu o stwierdzeniu nabycia spadku;
- zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia;
- dokumenty związane z dyspozycją wkładem na wypadek śmierci;
- rachunki potwierdzające poniesienie kosztów pogrzebu – w zakresie przewidzianym przez prawo.
Samo pokrewieństwo ze zmarłym nie zawsze wystarczy do natychmiastowego wypłacenia całego salda.
Rodzina nie wie, w którym banku były pieniądze
Spadkobiercy mogą skorzystać z Centralnej informacji o rachunkach. Nie trzeba składać oddzielnych zapytań do każdego banku działającego w Polsce.
Wniosek można złożyć w dowolnym banku lub SKOK-u. Osoba występująca o informacje musi jednak wykazać, że ma tytuł prawny do spadku, np. poprzez przedstawienie postanowienia sądu albo aktu poświadczenia dziedziczenia.
Centralna informacja może wskazać:
- bank lub SKOK prowadzący rachunek;
- numer rachunku;
- informację, czy konto jest nadal prowadzone;
- rachunki prowadzone w przeszłości.
Usługa może wiązać się z opłatą odpowiadającą kosztom przygotowania informacji.
Przepisy obejmują również kilka rachunków w jednej umowie
Jeżeli jedna umowa przewiduje prowadzenie więcej niż jednego rachunku, pięcioletni termin jest liczony od ostatniej dyspozycji dotyczącej rachunków objętych tą umową.
Oznacza to, że operacja wykonana na jednym z powiązanych rachunków może mieć znaczenie również dla pozostałych. Nie należy jednak zakładać, że tak samo będzie w przypadku zupełnie oddzielnych umów zawartych z tym samym bankiem.
Każdą sytuację trzeba oceniać na podstawie konkretnej umowy i historii dyspozycji.
Specjalne zasady dla rachunków terminowych
Prawo przewiduje także kontrolę rachunków zawartych na czas oznaczony.
Jeżeli taka umowa wygaśnie, a właściciel nie zleci wypłaty pieniędzy, bank po trzech miesiącach ma obowiązek wystąpić do rejestru PESEL, aby sprawdzić, czy klient żyje. Wyjątek może dotyczyć sytuacji, w której jedna umowa obejmuje kilka rachunków, a posiadacz w tym czasie wydał dyspozycję dotyczącą któregoś z nich.
Ma to zapobiegać wieloletniemu pozostawaniu pieniędzy na rachunkach należących do osób, które zmarły, a ich rodziny nie wiedzą o zgromadzonych środkach.
Co powinien zrobić właściciel starego konta?
Osoba, która od kilku lat nie korzystała z rachunku, powinna:
- sprawdzić, czy umowa nadal obowiązuje;
- zaktualizować adres, numer telefonu i adres e-mail;
- zapytać bank o datę ostatniej dyspozycji;
- zdecydować, czy chce nadal utrzymywać rachunek;
- sprawdzić opłaty naliczane za nieaktywne konto;
- zamknąć niepotrzebny rachunek i wypłacić pozostałe środki.
Szczególnie ważna jest aktualizacja danych kontaktowych. Bank może wysłać ostrzeżenie przed upływem dziesięcioletniego terminu, ale korespondencja trafi na adres zapisany w jego systemie.
Najważniejsze są dwie liczby
5 lat
Po takim czasie od ostatniej dyspozycji bank sprawdza w rejestrze PESEL, czy posiadacz rachunku żyje.
10 lat
Po takim czasie umowa prywatnego rachunku może ulec rozwiązaniu, jeżeli właściciel nie wydał żadnej dyspozycji i nie zachodzi ustawowy wyjątek.
Żaden z tych terminów nie oznacza automatycznego przejęcia pieniędzy przez bank. Przepisy mają uporządkować rachunki nieaktywne i ułatwić ustalanie, co stało się z ich właścicielami oraz komu należy wypłacić pozostawione środki.
Źródła: aktualny tekst Prawa bankowego – Dz.U. z 2026 r. poz. 38, ustawa z 25 lipca 2025 r. zmieniająca Prawo bankowe, Rzecznik Finansowy – finanse po śmierci członka rodziny.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.