Przychodzą do domu i żądają pieniędzy. Rządowa agencja ostrzega

W całej Polsce trwa nowa fala wyłudzeń wymierzona w rolników. Do furtek gospodarstw podjeżdżają samochodami osobowymi osoby, które przedstawiają się jako kontrolerzy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Straszą błędami we wnioskach o dopłaty i sankcjami, a następnie żądają gotówki za „odstąpienie od kar”. ARiMR alarmuje wprost: żaden pracownik agencji nigdy nie pobiera pieniędzy na miejscu.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

Schemat w 3 krokach: błąd, groźba, żądanie gotówki

Mechanizm działania przestępców jest powtarzalny i celowo prosty – bo właśnie dlatego działa. W pierwszym kroku „kontroler” informuje rolnika, że we wniosku o dopłaty bezpośrednie lub inne dofinansowanie wykryto nieprawidłowości. W drugim – eskaluje napięcie: mówi o grożących karach finansowych, konieczności zwrotu wypłaconych środków lub utracie przyszłego wsparcia. W trzecim – proponuje wyjście z sytuacji: zapłatę gotówką, która rzekomo załatwi sprawę i zamknie postępowanie.

Rolnik, który przez cały rok pracuje na unijne dopłaty i dobrze wie, ile kosztuje utrata kilkudziesięciu tysięcy złotych wsparcia, staje pod ścianą w kilka minut. Presja czasu, brak dokumentów po stronie „kontrolera” i żądanie natychmiastowej decyzji to klasyczne narzędzia socjotechniki. ARiMR w komunikacie opublikowanym na swoich kanałach oficjalnych potwierdziła, że w ostatnich dniach napływają do niej kolejne zgłoszenia z całego kraju.

Biała Dacia to nie służbowy samochód agencji

Ze zgłoszeń rolników wyłania się charakterystyczny obraz: oszuści przyjeżdżają samochodami osobowymi, najczęściej wymieniana jest biała Dacia. Nie posiadają legitymacji służbowej ani pisemnego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. Agencja nie dysponuje flotą pojazdów tego rodzaju przypisanych do kontroli terenowych, a sami kontrolerzy są zobowiązani do okazania dokumentów na każde żądanie rolnika.

Charakterystyczne jest także to, że oszuści wybierają celowo moment zbliżony do terminów rozpatrywania wniosków i wypłat zaliczek – kiedy rolnicy są naturalnie wyczuleni na komunikaty z ARiMR i bardziej podatni na sugestię, że coś poszło nie tak z dokumentacją.

Jak wygląda prawdziwa kontrola ARiMR – lista cech

ARiMR precyzyjnie określiła cechy legalnej kontroli. Każdy pracownik agencji lub upoważniony przez nią podmiot zewnętrzny musi posiadać legitymację służbową i pisemne upoważnienie do przeprowadzenia kontroli. Okazuje oba dokumenty na prośbę rolnika – bez dyskusji. Nie pobiera żadnych pieniędzy, prowizji ani opłat – w żadnej formie i pod żadnym pozorem. Po zakończeniu kontroli sporządza pisemny protokół, który rolnik otrzymuje i podpisuje. Kontrola jest wcześniej zapowiadana w sposób formalny – przez oficjalną korespondencję lub pismo do gospodarstwa.

Jeśli osoba, która pojawia się w gospodarstwie, nie chce lub nie może okazać któregokolwiek z wymienionych dokumentów – nie jest pracownikiem ARiMR. Kropka.

Co grozi oszustom? Kodeks karny nie ma litości

Podszywanie się pod funkcjonariusza publicznego lub pracownika instytucji państwowej w celu wyłudzenia pieniędzy to przestępstwo wypełniające znamiona co najmniej 2 artykułów Kodeksu karnego jednocześnie. Art. 272 KK penalizuje wyłudzenie poświadczenia nieprawdy przez podstęp, natomiast art. 286 § 1 KK – oszustwo przez wprowadzenie w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Za to ostatnie grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat. Jeżeli sprawca używa munduru, oznaczenia lub dokumentu uprawniającego do kontroli – wchodzi w grę art. 227 KK, czyli podszywanie się pod funkcjonariusza publicznego, zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności. Sądy stosują te przepisy łącznie.

Co to oznacza dla Ciebie, jeśli „kontroler” zapuka do Twojej furty?

Nie wpuszczaj nikogo na posesję przed okazaniem legitymacji służbowej i pisemnego upoważnienia – masz do tego pełne prawo, a prawdziwy kontroler będzie na to przygotowany. Nie przekazuj gotówki, nie podpisuj żadnych dokumentów ani oświadczeń pod presją. Zapamiętaj lub sfotografuj tablice rejestracyjne pojazdu i wygląd osoby. Następnie zadzwoń do najbliższego biura powiatowego ARiMR – numery są dostępne na arimr.gov.pl – i niezwłocznie powiadom policję pod numerem 112. Im szybciej zgłoszenie trafi do służb, tym większa szansa, że sprawcy zostaną zatrzymani zanim odwiedzą kolejne gospodarstwo.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl