Przychodził oglądać mieszkania i mordował właścicieli. Jest wyrok w sprawie

O sprawie Jerzego B. pisaliśmy, kiedy tylko ruszył jego proces. 53-latek pod pozorem chęci wynajęcia mieszkania umawiał się z właścicielami. Gdy do spotkania dochodziło, w lokalu zadawał im po kilkanaście ciosów nożem. Policja ujęła go w momencie w którym kontaktował się z następnymi potencjalnymi ofiarami. Sąd nie miał wątpliwości co do winy oskarżonego i wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności – poinformował PAP.

Fot. Krzysztof Wojciewski / nawokandzie.ms.gov.pl

Fot. Krzysztof Wojciewski / nawokandzie.ms.gov.pl

Sąd nie miał żadnych wątpliwości w tej sprawie, a to dzięki ekspertyzom Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego:

„Badano płytki paznokciowe zabitej kobiety” – mówił sędzia Paweł Dobosz – „W badaniach PUM ujawniono pełny profil genetyczny oskarżonego Jerzego B. Wcześniej Zakład Medycyny Sądowej badał ślady krwi na paznokciach. A PUM zbadał to, co było pod śladami krwi – to był inny materiał. Materiał genetyczny oskarżonego ujawniono na ciele ofiary jeszcze zanim Jerzy B. został ujęty. Biegli nie stwierdzili żadnej nieprawidłowości w badaniu, sąd też nie ma powodu, by tak uznać i uważa, że badanie było rzetelne. Potwierdza to też Komisja Genetyki Sądowej” – dodał sędzia odrzucając tym samym linię obrony według której doszło do zanieczyszczenia pobranego do badań materiału.

Obrona Jerzego P. już zapowiedziała apelację.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c