Ratownik prowadził pijany i bez uprawnień. Nowe fakty w sprawie dachowania karetki
Wczoraj późnym wieczorem na ulicy Sikorskiego karetka najpierw uderzyła w inny samochód, a następnie dachowała. Ratownik, który ją prowadził został przewieziony do szpitala. Okazało się, że był pod wpływem alkoholu i nie miał uprawnień do kierowania.

„Kierowca miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu” – mówi nam asp. sztab. Robert Koniuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
„Nie miał również uprawnień do kierowania” – dodaje policjant.
Funkcjonariusze ustalą teraz czy w jaki sposób wszedł on w posiadanie karetki pogotowia. Policja chce wiedzieć czy wziął on ją bez pytania czy też wydał mu ją dyspozytor.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.