Rewolucja w kontrolach! W dzień i w nocy. Trzeba będzie wpuścić kontrolerów [10.07.2024]

Sejm pracuje nad nowelizacją ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która może znacząco zmienić zasady kontroli w zakładach pracy. Proponowane zmiany mają na celu uproszczenie procedur i zwiększenie efektywności działań inspektorów.

Fot. Obraz zaprojektowany przez Warszawa w Pigułce wygenerowany w DALL·E 3.

Główną zmianą jest zniesienie wymogu posiadania specjalnego upoważnienia do przeprowadzenia kontroli. Według nowych przepisów, inspektorom PIP do rozpoczęcia kontroli wystarczy okazanie legitymacji służbowej. Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy, argumentuje, że zmiana ta ograniczy zbędną biurokrację i pozwoli inspektorom skupić się na ich podstawowych zadaniach.

Nowelizacja ma na celu poprawę skuteczności działań PIP, szczególnie w walce z firmami łamiącymi prawo pracy. Stanecki podkreśla, że wciąż istnieją przedsiębiorstwa budujące swoją przewagę konkurencyjną na nieprzestrzeganiu przepisów. Nowe regulacje mają umożliwić szybszą i bardziej efektywną interwencję w takich przypadkach.

Projekt zakłada również modyfikacje w ustawie Prawo przedsiębiorców. Proponuje się, aby przepisy ograniczające kontrole działalności gospodarczej nie miały zastosowania do kontroli prowadzonych przez PIP. Ma to dać inspektorom większą swobodę działania i możliwość natychmiastowej reakcji na zgłoszenia o naruszeniach.

Konsekwencje dla pracodawców i pracowników

Dla pracodawców zmiany te mogą oznaczać częstsze i bardziej nieoczekiwane kontrole. Z jednej strony może to być wyzwaniem organizacyjnym, z drugiej – szansą na wyrównanie szans w konkurencji z nieuczciwymi przedsiębiorcami. Dla pracowników nowe przepisy mogą przynieść lepszą ochronę ich praw. Szybsza reakcja PIP na zgłoszenia naruszeń może skutkować poprawą warunków pracy i przestrzegania przepisów prawa pracy.

Projekt budzi mieszane reakcje. Związki zawodowe generalnie popierają zmiany, widząc w nich szansę na lepszą ochronę praw pracowniczych. Organizacje pracodawców wyrażają jednak obawy o możliwe nadużycia i zbyt dużą ingerencję w działalność gospodarczą.

Projekt jest obecnie na etapie prac sejmowych. Jego ostateczny kształt może jeszcze ulec zmianom w toku dalszych prac legislacyjnych. Niemniej, kierunek zmian wydaje się jasny – PIP ma zyskać nowe narzędzia do skuteczniejszego egzekwowania prawa pracy.

Cel na 2024: 60 tys. kontroli

Pod koniec zeszłego roku, Państwowa Inspekcja Pracy przedstawiła szczegółowy plan działań na rok 2024, zapowiadając intensyfikację kontroli i działań prewencyjnych w kluczowych obszarach rynku pracy. Jarosław Leśniewski, zastępca Głównego Inspektora Pracy, podczas obrad Rady Ochrony Pracy zapowiedział przeprowadzenie aż 60 tysięcy kontroli oraz objęcie działaniami prewencyjno-promocyjnymi co najmniej 35 tysięcy podmiotów.

Rok 2024 będzie szczególnie istotny dla PIP, gdyż finalizuje trzyletni „Program działania Państwowej Inspekcji Pracy na lata 2022-2024”. Program ten koncentruje się na trzech głównych priorytetach:

  1. Strategia kontroli i działań prewencyjnych w sektorze budowlanym
  2. Strategia kontroli zagrożeń chemicznymi czynnikami środowiska pracy
  3. Strategia wzmożonego nadzoru nad zakładami pracy

Nowe obszary kontroli obejmą m.in. przestrzeganie przepisów dotyczących czasu pracy i urlopów wypoczynkowych w jednostkach samorządu terytorialnego oraz przestrzeganie przepisów o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. W zakresie bezpieczeństwa technicznego, PIP skupi się na branżach związanych z odnawialnymi źródłami energii, ciepłowniach i elektrociepłowniach oraz w sektorze magazynowania i przetwórstwa złomu metali.

Inspekcja zapowiada również kontynuację kontroli związanych z emeryturami pomostowymi oraz weryfikację przestrzegania nowych przepisów Kodeksu pracy, szczególnie w zakresie uprawnień rodzicielskich i pracy zdalnej.

Nowością w działaniach PIP będzie projekt informacyjny dotyczący ekspozycji pracowników na niebezpieczne i szkodliwe czynniki chemiczne w środowisku pracy. Projekt ten ma wspierać strategię bezpiecznego stosowania substancji chemicznych w zakładach pracy.

Główny Inspektor Pracy, Katarzyna Łażewska-Hrycko, podkreśliła, że priorytetem nadal pozostaje badanie okoliczności wypadków przy pracy oraz rozpatrywanie skarg pracowniczych, szczególnie dotyczących opóźnień i zaniżania wynagrodzeń. „Płaca adekwatna do wykonanej pracy to podstawowe prawo każdego pracownika” – zaznaczyła Łażewska-Hrycko.

Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: [email protected]

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: [email protected]