Rewolucyjna technologia Polaków! Czujnik pomoże wykryć koronawirusa
Urządzenie, które zaprojektowali Polacy jest wielkości pudełka zapałek. Sensor WARMIE będzie miał różne zastosowania od wczesnego wykrywania zakażeń przez monitorowanie środowiska aż do kontroli temperatury.
Poznańska spółka WARMIE uzyskała zgodę komisji bioetycznej i prowadzi krajowe testy urządzenia.
Sensor ma poprawić opiekę nad chorymi poprzez monitorowanie stanu ich zdrowia, a także wykrywanie objawów chorób i infekcji np. koronawirusa.
Urządzenie wykrywa nawet najdrobniejsze zmiany w temperaturze ciała, a dzięki połączeniu ze smartfonem może o tym od razu powiadomić np. personel szpitala czy zatroskanego rodzica, którego jedno z dzieci jest chore.
Ma też przyspieszyć gojenie się ran poprzez stałe monitorowanie.
Jak zauważa firma, modyfikacja czujnika pozwalałaby na monitorowanie stanu zdrowia osób w kwarantannie, stale przesyłając informacje na temat temperatury, stanu zdrowia i miejsca pobytu, co odciążyłoby pracę służb.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
