Robisz to każdego ranka przed skrobaniem szyb? Policja ostrzega: to wykroczenie, za które grozi mandat
Poranny scenariusz milionów Polaków wygląda tak samo: wsiadasz do auta, odpalasz silnik, włączasz nawiew na szybę i wychodzisz na zewnątrz skrobać lód. Wydaje się to logiczne i niezbędne przy mrozach. Niestety, w świetle przepisów jest to wykroczenie, za które policjant może bez wahania wystawić mandat. W 2026 roku służby są wyczulone na ten proceder, walcząc ze smogiem i hałasem.

fot. Warszawa w Pigułce
Silnik włączony na postoju? Płacisz
Prawo o ruchu drogowym (Art. 60) mówi jasno: zabrania się pozostawiania pracującego silnika podczas postoju na obszarze zabudowanym. Dotyczy to każdej sytuacji, która nie wynika z warunków ruchu drogowego.
Policjanci zwracają uwagę na dwa aspekty:
-
Oddalenie się od pojazdu: Jeśli odpalisz auto i wyjdziesz skrobać szyby lub wrócisz do domu po kawę, funkcjonariusz może uznać to za pozostawienie pojazdu z pracującym silnikiem. Mandat: 50 zł.
-
Uciążliwość dla otoczenia: Jeśli auto stoi pod blokiem i „kopci” oraz hałasuje przez kilka minut, jest to używanie pojazdu w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin lub hałasem. Mandat: do 300 zł.
W skrajnych przypadkach, jeśli mieszkasz na gęsto zaludnionym osiedlu, sąsiad może zgłosić taki fakt, przesyłając nagranie wideo.
Nieodśnieżone auto to nawet 3000 zł kary
Jeszcze gorsze konsekwencje czekają tych, którzy nie chcą marznąć i ruszają w trasę „na czołgistę” – z małym wizjerem wyskrobanym na przedniej szybie i czapą śniegu na dachu.
W 2026 roku taryfikator za tzw. nieodśnieżenie pojazdu jest bezlitosny. Śnieg spadający z dachu Twojego auta podczas jazdy stanowi śmiertelne zagrożenie dla kierowców jadących za Tobą. Bryła lodu może wybić szybę w innym aucie.
Taryfikator zimowy dla kierowców [TABELA]:
| Wykroczenie | Kwota mandatu | Punkty karne |
| Nieodśnieżenie świateł oraz tablic | 300 zł | 8 pkt |
| Jazda nieodśnieżonym autem (śnieg na dachu) | do 3 000 zł | 12 pkt |
| Używanie pojazdu w sposób uciążliwy (grzanie silnika) | 300 zł | 0 pkt |
| Oddalenie się od pojazdu z włączonym silnikiem | 50 zł | 0 pkt |
Jak robić to zgodnie z prawem?
Przepisy są bezlitosne, ale logika podpowiada, że zamarznięta szyba też jest niebezpieczna. Jak więc postępować, by nie dostać mandatu?
Eksperci i policjanci radzą: najpierw odśnieżamy auto mechanicznie (szczotka, skrobaczka, odmrażacz w sprayu), a silnik uruchamiamy dopiero w momencie, gdy jesteśmy gotowi do jazdy.
Odmrażacz do szyb kosztuje około 15–20 zł i działa w kilka sekund, nie wymagając pracy silnika. To znacznie tańsze rozwiązanie niż spotkanie z patrolem, który w mroźne poranki często patroluje osiedlowe uliczki.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.