Rosjanin poddał się Ukraińcom razem z czołgiem. Po wojnie dostanie wysoką nagrodę
Ukraińcy zachęcają żołnierzy, którzy nie chcą walczyć do poddania się. Jednym z nich był Misza, który oddał się w ręce Ukraińców razem z czołgiem.

Fot. Shutterstock
Ukraińskie służby z oczywistych względów nie podają danych żołnierza, nazywając go po prostu imieniem Misza.
Doradca szefa MSW Wiktor Andrusiw podał, że żołnierz oddał się w ręce Ukraińców razem z czołgiem. Jak zapewnia polityk, Rosjanin przebywa w dobrych warunkach. Ma telewizor, telefon, kuchnię i prysznic.
To nie wszystko – po zakończeniu wojny otrzyma także wynagrodzenie pieniężne za czołg w wysokości 10 tys. dolarów i będzie mógł wnioskować o ukraińskie obywatelstwo. To ważne, bo, jak większość żołnierzy, którzy się poddają, także i Misza nie chce wracać do Rosji.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.