Rozliczenie PIT za 2025 rok. KAS wydała ważny komunikat. Te osoby nie składają deklaracji
Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) wydała ważny komunikat dotyczący zeznań podatkowych za miniony rok. Zdecydowana większość obywateli musi dopełnić formalności, jednak przepisy przewidują wyjątki. Kto dokładnie nie musi wypełniać formularzy i wysyłać ich do urzędu skarbowego? Sprawdź, czy jesteś w tej grupie i czy możesz zignorować ten obowiązek.

Fot. Warszawa w Pigułce
Ogólne zasady i wytyczne urzędu skarbowego
Rozliczenie podatku dochodowego to coroczny obowiązek obywateli. Deklaracje za 2025 rok składamy w terminie od 15 lutego do 30 kwietnia 2026 roku. W tym czasie platforma e-Urząd Skarbowy jest odwiedzana przez wielką liczbę podatników. Administracja państwowa automatycznie przygotowuje dokumenty dla bardzo wielu osób, ale to na podatniku spoczywa odpowiedzialność za ich merytoryczną poprawność.
Jak przypomina KAS, system podatkowy jasno określa sytuacje, w których składanie rocznej deklaracji w ogóle nie jest wymagane. Komunikat wydany przez administrację skarbową precyzyjnie wskazuje grupy, które są z tego obowiązku zwolnione. Reguła ta dotyczy przede wszystkim osób, których sytuacja finansowa ogranicza się do wpływów z określonych, całkowicie zwolnionych źródeł, lub których należność została już poprawnie i ostatecznie uregulowana przez organy państwowe. Znajomość tych wyjątków pozwala zaoszczędzić czas, z 1 strony zapewniając spokój, a z 2 chroniąc przed niepotrzebną pracą. Zawsze jednak trzeba zachować ostrożność, ponieważ nawet 1 drobny wpływ ze źródła nieobjętego preferencjami może wywołać konieczność wizyty na portalu administracji państwowej.
Młodzi podatnicy do 26. roku życia
Bardzo liczną grupą, o której informuje komunikat KAS, są osoby stawiające pierwsze kroki na rynku pracy. Podatnicy, którzy nie ukończyli 26. roku życia, mają prawo korzystać z ulgi dla młodych. Jest to specjalna preferencja, która zwalnia z opodatkowania wpływy aż do kwoty 85 528 zł w skali roku.
Jeśli w 2025 roku zarobiłeś kwotę nieprzekraczającą progu 85 528 zł i Twoje środki pochodziły wyłącznie ze ściśle określonych form zatrudnienia, nie musisz wysyłać żadnych dokumentów. Przepisy zaliczają do tych form:
- pracę na etacie (na przykład standardowa umowa o pracę, stosunek służbowy),
- umowy zlecenia zawarte z firmami,
- wynagrodzenia za odbywanie praktyk absolwenckich oraz staży uczniowskich,
- pobierane zasiłki macierzyńskie.
W sytuacji, gdy nie uzyskałeś środków z żadnych innych źródeł, a Twój pracodawca przez 12 miesięcy w roku stosował zwolnienie i nie odprowadzał zaliczek, Twój podatek za 2025 rok wynosi dokładnie 0 zł. Wtedy KAS nie oczekuje od Ciebie formularza. Musisz jednak wiedzieć, że jeśli podjąłeś w 2025 roku współpracę opartą na umowie o dzieło, prowadziłeś drobną działalność nierejestrowaną lub inwestowałeś na giełdzie, zyski te nie podlegają pod ulgę. Nawet 1 zł zarobiony w ten sposób wymaga wypełnienia zeznania. To samo dotyczy osób, które przekroczyły próg 85 528 zł – w ich przypadku nadwyżka jest opodatkowana, co wymusza dopełnienie formalności.
Emeryci i renciści z 1 dokumentem z ZUS
Kolejną dużą grupą wymienioną przez organ skarbowy są seniorzy. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) oraz Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) przejmują na siebie funkcję płatnika dla ogromnej rzeszy obywateli pobierających świadczenia. Te instytucje do końca lutego 2026 roku wysyłają podsumowania za rok 2025.
Jeśli jesteś emerytem i listonosz przyniósł Ci dokument o nazwie PIT-40A, oznacza to, że organ rentowy definitywnie wyliczył Twoje zobowiązania. Jeśli emerytura lub renta to Twoje wyłączne źródło utrzymania i nie masz zamiaru odliczać żadnych wydatków, nie musisz robić absolutnie nic. Administracja traktuje wpłynięcie dokumentu PIT-40A od ZUS jako zamknięcie Twojej sprawy za 2025 rok.
Istnieją jednak wyjątki, które zmuszają seniora do wysłania tradycyjnego druku PIT-37. Dzieje się tak z 4 głównych powodów. Obowiązek ten powstaje, jeśli:
- otrzymałeś pismo zatytułowane PIT-11A (co często oznacza, że wystąpiła nadpłata i urząd musi Ci zwrócić pieniądze),
- chcesz rozliczyć się wspólnie ze współmałżonkiem w celu obniżenia należności,
- zamierzasz odliczyć ulgi (na przykład wydatki na zakup leków, sprzęt rehabilitacyjny czy darowizny na ważne cele),
- miałeś dodatkowe wpływy, takie jak wynajem mieszkania czy praca na część etatu.
Osoby bez zarobków i rolnicy
KAS przypomina też o fundamentalnej regule: zeznania składają osoby uzyskujące wpływy podlegające pod przepisy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Istnieje kategoria wypłat, która jest z tych przepisów w 100 procentach wyłączona.
Jeżeli w 2025 roku funkcjonowałeś, opierając się tylko na wsparciu z państwa (na przykład świadczenie 800+, pomoc socjalna z gminy, dodatek mieszkaniowy czy alimenty na wychowanie dzieci), nie musisz nigdzie tego zgłaszać. Te kwoty nie podlegają rygorom prawa podatkowego. Analogicznie wygląda sytuacja rolników, którzy osiągają przychody tylko i wyłącznie ze standardowej działalności rolniczej. Ponieważ płacą oni podatek rolny w swojej gminie, nie wysyłają do urzędu skarbowego formularzy do 30 kwietnia (o ile nie prowadzą tak zwanych działów specjalnych produkcji rolniczej, które są rozliczane inaczej).
Co to oznacza dla Ciebie? Skutki w praktyce
Brak obowiązku to bardzo pozytywna wiadomość, ale wymaga ona od każdego obywatela przeprowadzenia rzetelnego audytu własnych zarobków z 2025 roku. Należy usiąść z kalkulatorem i zsumować wszystkie przelewy. Dlaczego? Ponieważ urzędy dysponują pełną wiedzą o każdym Twoim zysku. Każda firma zatrudniająca pracowników lub zleceniobiorców wysyła do administracji informacje podatkowe. System informatyczny ma więc dane, których Ty mogłeś zapomnieć.
Dla ludzi przed 26. rokiem życia kluczowe jest to, aby mieć pewność, że kwota 85 528 zł nie została przekroczona o najmniejszy ułamek. Mając na przykład 2 pracodawców, łatwo przeoczyć moment, w którym łączne zarobki przebijają ustawowy limit. Firmy nie kontaktują się ze sobą, więc obie mogą zakładać, że wciąż mieścisz się w uldze i wypłacać Ci pensję bez potrąceń. Jeśli podsumujesz rok i okaże się, że zarobiłeś 86 000 zł, od nadwyżki wynoszącej 472 zł musisz zapłacić daninę i bezwzględnie złożyć deklarację.
Dla emerytów przekaz z KAS oznacza konieczność wnikliwego przeczytania nagłówków dokumentów, które przyszły z ZUS. Różnica między dokumentem z literą „A” a dokumentem z literą „A” na końcu jest ogromna, choć na 1 rzut oka wydają się podobne. Tylko otrzymanie formularza PIT-40A daje całkowite zwolnienie z działań. Dokument PIT-11A to sygnał, że sprawa nie jest zamknięta, a w e-Urzędzie Skarbowym czeka wstępnie wypełniony formularz, w którym może kryć się zwrot gotówki.
Warto wyraźnie podkreślić jeszcze 1 aspekt. Fakt, że nie musisz składać deklaracji, nie zabrania Ci tego zrobić. Wyobraź sobie sytuację, w której jako osoba 20-letnia pracowałeś w wakacje przez 1 miesiąc na zleceniu. Zarobiłeś 2500 zł. Zleceniodawca na samym początku współpracy, zanim jeszcze dostarczyłeś oświadczenie o uldze, potrącił z Twojej wypłaty na przykład 50 zł lub 100 zł na poczet zaliczki. Ponieważ Twoje roczne wpływy to zaledwie 2500 zł, jesteś całkowicie zwolniony z obowiązku wysyłania rocznego zeznania. Jednak urząd przetrzymuje te 100 zł. Złożenie dobrowolnego i w pełni darmowego zeznania to jedyny sposób na to, by po maksymalnie 45 dniach pieniądze te wróciły na Twoje osobiste konto. Ignorowanie platformy e-PIT sprawi, że środki przepadną.
Kary i konsekwencje dla tych, którzy zapomnieli
Najgorszym możliwym scenariuszem jest sytuacja, w której błędnie oceniłeś swój status i zignorowałeś przepisy, myśląc, że jesteś zwolniony. Urząd ma 5 lat na weryfikację. Jeśli okaże się, że w 2025 roku osiągnąłeś wpływy wymagające zgłoszenia, a nie zrobiłeś tego do 30 kwietnia 2026 roku, zaczną naliczać się sankcje.
Od 1 maja od niezapłaconej kwoty zaczynają bić ustawowe odsetki za zwłokę. To jednak nie koniec. Kodeks karny skarbowy bardzo rygorystycznie podchodzi do ukrywania zysków lub braku deklaracji. Brak złożenia dokumentu w czasie traktowane jest jako wykroczenie skarbowe. Mandaty za takie zaniedbania zaczynają się od kilkuset złotych, a mogą sięgać kwot rzędu 15 000 zł, a nawet 20 000 zł.
Aby tego uniknąć, najlepszym rozwiązaniem jest profilaktyczne logowanie do usługi Twój e-PIT. Po wejściu na stronę administracji publicznej od razu zobaczysz swój status. System poinformuje Cię, czy masz przygotowany dokument wymagający akceptacji, czy może nie ma tam żadnych danych, co ostatecznie potwierdzi Twoje zwolnienie z corocznego rytuału. Zajmuje to zaledwie 2 minuty, a daje 100 procent gwarancji bezpieczeństwa przed niechcianymi wezwaniami na rozmowę z urzędnikiem.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.