Rząd planuje rewolucję. Nie odwołałeś wizyty? Zapłacisz!
Jak podaje „Fakt”, rząd rozważa wprowadzanie dodatkowych opłat od pacjentów, którzy pomimo zapisania się do specjalisty nie przyszli na wizytę.

Fot. Shutterstock
Problem jest powszechny i skutkuje zwiększeniem wizyt do lekarza pacjentów, którzy rzeczywiście potrzebują pomocy.
Dane z NFZ mówią, że w 2019 roku nie odbyło się aż 17 milionów wizyt. Przeraża również liczba nieodwołanych… operacji. W ubiegłym roku nie odbyło się bowiem m.in. 34 tys. zabiegów zaćmy.
Pomysły są dwa i mogłyby funkcjonować jednocześnie. Jeden mówi o karach finansowych za brak odwołania wizyt, drugi o opłatach za ponowne zapisanie do lekarza, w przypadku, gdy nie odwołaliśmy poprzedniej wizyty.
Eksperci tłumaczą, że zmniejszy to kolejki do specjalistów, bo na miejsce odwołanej wizyty można wpisać kogoś innego. Rozwiązanie takie funkcjonuje w innych krajach i powoduje zmniejszenie kolejek.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.