Samolot LOT utknął w Chinach. Koronawirus u członka załogi
Samolot linii LOT, który miał lecieć z Chin do Warszawy utknął w Pekinie. U jednego z członków załogi wykryto koronawirusa.

Informację podał Tomasz Sajewicz, korespondent Polskiego Radia w Pekinie. Według jego relacji u jednego z członków personelu pokładowego wykryto zakażenie koronawirusem.
Chińskie procedury mówią, że w takim przypadku załoga pozostaje na dwutygodniowej kwarantannie, a samolot wraca do kraju bez pasażerów.
LOT zapewnia, że członek załogi czuje się dobrze i nie ma objawów zakażenia. „Planujemy przebazowanie go wraz z załogą operacyjną i zgłoszenie do badania po powrocie do Warszawy. W poprzednich przypadkach, takie badanie dawało wynik negatywny. Jeżeli zależność się powtórzy, zgłosimy się ponownie z prośbą o wyjaśnienie tego zdarzenia oraz udzielenie szczegółowych informacji” – przekazano w komunikacie prasowym.
Pasażerom zaproponowano alternatywne połączenia. Start planowany jest na godzinę 20.30.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.