Siostry Godlewskie mogą trafić przed sąd. Chodzi o wykonanie hymnu
Siostry Godlewskie odśpiewały hymn przykuwając tym samym ogromną uwagę internautów. Wszystko przez to, że jego wykonanie było, delikatnie mówiąc, dość słabe. Wiele wskazuje jednak na to, że celebrytki mogą teraz stanąć za to przed sądem.

Słuchając nagrania można zauważyć, że słowa odbiegają od obecnej wersji hymnu narodowego. To dlatego, że siostry Godlewskie wykonują wersję według pisowni rękopisu Wybickiego, kończąc wcześniej i omijając trzy zwrotki.
Zmiana wersji może jednak nie chronić je przed odpowiedzialnością. Nie chodzi nawet o samo wykonanie wokalne, ale także o zachowanie przed, w trakcie i podczas śpiewu.
Rafał Collins, prowadzący TVN Turbo zapowiedział, że jeżeli siostry Godlewskie nie usuną nagrania, skontaktuje się ze swoimi prawnikami, by Ci podjęli odpowiednie kroki prawne.
„Posiadam WSZELKIE zasoby aby ukrócić wam tego typu akcje, i nie pożałuje ani złotówki na ten cel ! Posunęłyście się za o krok za daleko ! #Koniec z nadmuchanymi gwiazdkami social mediów niszczących światopogląd młodzieży!” – pisze dziennikarz.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.