Skatował go kijem golfowym. W ciężkim stanie trafił do szpitala

Policjanci ze śródmiejskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o rozbój. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, Szymon P. używając kija golfowego i zabierając plecak próbował wymusić zwrot należności od swojego znajomego i ukarać go także w ten sposób za wyzwiska, które kierował pod jego adresem.

Fot. Komenda Stołeczna Policji

Do zdarzenia doszło na ulicy Corazziego. Jak ustalili policjanci, mężczyzna idąc chodnikiem minął ławkę, na której siedziało dwóch jego znajomych.

W pewnym momencie doszło do sprzeczki między jednym z nich, a 34-latkiem. Jak twierdzi Szymon P., bez powodu został przez niego zwyzywany i obrzucony obelgami. Kiedy 34-latek upomniał się o zwrot pożyczonego kiedyś zegarka, doszło do szarpaniny i kolejnych wyzwisk ze strony kolegi.

Mężczyzna miała pójść do domu, zabrać kij golfowy i wrócić na miejsce. Tam doszło do kolejnej kłótni i „rękoczynów”. Pokrzywdzony został kilkakrotnie uderzony kijem golfowym. Na koniec 34-latek zabrał swojemu znajomemu plecak oznajmiając, że odda go, kiedy ten zwróci mu jego własność.

Pokrzywdzony na skutek odniesionych obrażeń trafił do szpitala i powiadomił policjantów o tym, co się stało. Wyjaśnieniem sprawy, ustaleniem sprawcy i odzyskaniem plecaka zajęli się policjanci ze Śródmieścia. Już 4 dni po przestępstwie policjanci zatrzymali Szymona P. i odzyskali plecak wraz ze znajdującym się w nim telefonem, dokumentami, sprzętem elektronicznym oraz wieloma innymi przedmiotami.

34-latek usłyszał zarzut rozboju, za co kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.