Skażona gleba na Woli. „Nie otwierać okien przez najbliższe miesiące”

Belgijski deweloper, firma BPI wrzuciła do skrzynek pocztowych na Woli informację, że gleba w pobliżu jest skażona i by mieszkańcy nie otwierali okien przez… najbliższe miesiące.

Fot. Pixabay / UD Wola

Fot. Pixabay / UD Wola

Teren na którym deweloper stawia osiedle Wola Libre jest skażony. Wcześniej była tam fabryka chemiczna i okazało się, że gleba w tamtym rejonie nadal zawiera niebezpieczne dla zdrowia związki.

Miasto zwołało sztab kryzysowy, a na stronie społecznościowej dzielnicy pojawił się komunikat wyjaśniający sytuację:

„W związku z pojawiającymi się zgłoszeniami dotyczącymi zanieczyszczonego gruntu na budowie prowadzonej przy ul. Obozowej 20, informujemy że dziś na miejscu pojawił się inspektor naszego Wydziału Ochrony Środowiska. Inwestor w trakcie najbliższych miesięcy będzie na terenie budowy prowadził prace związane z wydobyciem i usunięciem zanieczyszczeń. Prace te będą prowadzone na podstawie – uzyskanych przez inwestora i okazanych pracownikom naszego WOŚ-u – decyzji wydanych przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, która prowadzi sprawę, i do tej instytucji należy kierować dalsze pytania. Decyzje te określają warunki przeprowadzenia prac tak, aby proces ten był maksymalnie bezpieczny – na tym terenie prowadzone są cykliczne pomiary czystości powietrza. Ostatni pomiar prowadzony był w dniach 13-20.01 i nie wykazał żadnych przekroczeń normy. Chcemy też zapewnić, że sytuacja jest i będzie dodatkowo monitorowana przez pracowników naszego Wydziału Ochrony Środowiska.”

Będziemy monitorować sytuację i wracać do tematu.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c