Śmieci, dewastowanie zieleni i załatwianie potrzeb na ulicy. Tak bawili się zagraniczni kibice

Fot. Weronika Rudkiewicz / Fanpage Saska Kępa to nie Parking

Fot. Weronika Rudkiewicz / Fanpage Saska Kępa to nie Parking

Krótko po 20.00 na ulicę Francuską wstąpiły służby porządkowe. Wszystko zostało już posprzątane, jednak, jak widać na załączonym zdjęciu hiszpańscy kibice zachowywali się co najmniej nagannie. Kosze były opróżniane co chwila, jednak służby nie nadążały za wyrzucaniem śmieci. Kibice zamiast jednak pozostawić odpadki przy koszach, wyrzucali je gdzie popadnie. Z jednej z najbardziej reprezentacyjnych ulic Saskiej Kępy w kilka minut zrobił się śmietnik.

Ponieważ toalety były oblegane, zagraniczni goście nie kłopotali się też staniem w kolejce i nie krępując się tłumami, załatwiali potrzeby na ulicy. Kilka osób dewastowało zieleń i wdawało się w przepychanki z policją. Jedna osoba została zatrzymana.

Dużo spokojniej (i czyściej) było na lewym brzegu Wisły znajdowali się kibice z Ukrainy, którzy wyrzucali śmieci do koszy (bądź swoich własny toreb) i nie zachowywali się agresywny sposób.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.