Śmiertelny wypadek pod Warszawą. Mężczyzna osierocił dwójkę małych dzieci. Jego żona szuka świadków

15 sierp­nia miał miej­sce śmier­tel­ny wypa­dek w miej­sco­wo­ści Kanie pod Warszawą. W zde­rze­niu czo­ło­wym dwóch pojaz­dów mar­ki BMW zgi­nął 35-let­ni męż­czy­zna. Żona zmar­łe­go szu­ka świad­ków tego tra­gicz­ne­go zdarzenia.

Fot. Policja

Za każ­dym śmier­tel­nym wypad­kiem stoi naj­czę­ściej nie­wy­obra­żal­na tra­ge­dia rodzi­ny zmar­łe­go. W tym przy­pad­ku 35-latek osie­ro­cił dwój­kę dzieci.

„W dniu 15.08.2017 spo­tka­ła mnie oraz dwo­je moich malut­kich dzie­ci nie­wy­obra­żal­na tra­ge­dia. W wypad­ku samo­cho­do­wym zgi­nął mój cudow­ny mąż, naj­lep­szy tatuś jakie­go mogła­bym sobie tyl­ko wyobra­zić dla moich dzie­ci. Do wypad­ku doszło dnia 15.08.2017 nad ranem, naj­praw­do­po­dob­niej koło godzi­ny 4 na dro­dze mię­dzy Pruszkowem a Kaniami, koło lore­ala. Jeżeli jest wśród Was bez­po­śred­ni świa­dek wypad­ku (oso­ba, któ­ra bez­po­śred­nio widzia­ła zda­rze­nie) bar­dzo pro­szę, bła­gam o kon­takt na priv.
Wierzę, że uda mi się takie­go czło­wie­ka zna­leźć. To jed­na z nie­wie­lu rze­czy w jakie jesz­cze wie­rzę”.

Wszelkie infor­ma­cje pro­si­my kie­ro­wać pod adre­sem redak­cji, na pew­no prze­ka­że­my je Pani Annie.

Według usta­leń poli­cji BMW serii 3 wypa­dło z pasa pod­czas jaz­dy na łuku dro­gi i ude­rzy­ło w jadą­ce BMW serii 7. 35-let­ni kie­row­ca dru­gie­go pojaz­du zgi­nął na miejscu.

Drugi poszko­do­wa­ny znaj­du­je się w szpi­ta­lu. Jego życiu nie zagra­ża nie­bez­pie­czeń­stwo. Ustalono rów­nież, że 26-latek był trzeźwy.

W spra­wie zosta­ło wsz­czę­te postę­po­wa­nia. Na miej­scu była poli­cja, któ­ra usta­la­ła przy­czy­ny oraz prze­bieg zda­rze­nia pod nad­zo­rem prokuratora.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.