Śmigłowiec, quad, harcerze i psy tropiące. Po dwóch dobach odnaleźli wycieńczoną kobietę

Kilkudziesięciu funkcjonariuszy brało udział w poszukiwaniach za zaginioną kobietą. W działaniach uczestniczył także pies służbowy, policyjny helikopter oraz strażacki quad. Z relacji przekazanych przez członków rodziny wynikało, że kobieta dwa dni wcześniej wyszła z domu i nie ma z nią kontaktu. Poszukiwana została odnaleziona w zaroślach w zakolu rzeki.

Fot. Policja

W poniedziałek do dyżurnego garwolińskich policjantów wpłynęło nietypowe zgłoszenie. Dotyczyło one zaginięcia 67-letniej kobiety. Zaniepokojeni członkowie rodziny poinformowali policjantów, że kobieta w piątek wyszła z domu na spacer, jednak do dziś nie wróciła. Na dodatek nie ma z nią kontaktu, dlatego przypuszczają, że może grozić jej niebezpieczeństwo.

W związku z tym za kobietą natychmiast rozpoczęto działania poszukiwawcze, w których uczestniczyło kilkudziesięciu policjantów i strażaków. Pomagali też harcerze i okoliczni mieszkańcy. W trosce o bezpieczeństwo zaginionej w jednostce został ogłoszony alarm, dodatkowo w działaniach użyto psa służbowego z przewodnikiem, policyjny helikopter oraz quad z PSP. Ponadto funkcjonariusze sprawdzali miejsca, dokąd kobieta mogła się udać. Sprawdzanie były przede wszystkim lasy, zarośla i tereny nadrzeczne.

Sprawnie prowadzone poszukiwania przyniosły wyczekiwany efekt, wczoraj poszukiwana kobieta została odnaleziona przez strażaków. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia, której załoga po udzieleniu pomocy na miejscu zabrała 67-latkę do szpitala.

Autorzy: ZP KWP zs. w Radomiu


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c