Inicjatywa społeczna w Parlamencie Europejskim. W Polsce 7 tysięcy osób złożyło podpisy

Przed siedzibą Platformy Obywatelskiej przy ul. Wiejskiej 12A odbyło się przekazanie petycji od blisko 7 tysięcy osób popierających inicjatywę Światowej Organizacji Waperów. Sprawę w Parlamencie Europejskim prowadzi Bartosz Arłukowicz.

Fot. Warszawa w Pigułce

W Parlamencie Europejskim toczą się właśnie dyskusje nt. walki z rakiem i związanego z tym specjalnym raportem BECA. Raport zawierać będzie wskazówki, rekomendację i wiedzę nt. walki z rakiem. Zespołowi, który go tworzy przewodzi Bartosz Arłukowicz. Poza Bartoszem Arłukowiczem i Ewą Kopacz w pracach uczestniczą też m.in. Adam Jarubas z PSL i Joanna Kopcińska z PiS.

Dzisiaj w Warszawie odbyło się przekazanie 7 tysięcy podpisów pod petycją o wpisanie e-papierosów, jako narzędzia redukcji szkód dla palaczy. Za projektem stoją m.in. Michalina Wacław z kampanii Prawo dla ludzi wraz z Michaelem Landem, szefem Światowej Organizacji Waperów.

Cieszymy się, że polscy europosłowie złożyli poprawki do unijnej strategii, które pozwolą na uwzględnienie e-papierosów, jako narzędzia redukcji szkód dla palaczy. Ważne jest dla nas, aby te zmiany zostały uwzględnione w ostatecznej wersji raportu Parlamentu Europejskiego – podkreślił Land. Dodał, że reakcja polityków może pomóc 700 tys. osób w Polsce i 19 milionom w Europie. Organizatorzy akcji argumentują, że e-papierosy powinny być traktowane, jako narzędzie walki z paleniem przez dorosłych użytkowników. Zależy im również na utrzymaniu dostępu do różnych opcji smakowych. W rozmowie z portalem Warszawa w Pigułce, szef organizacji podkreślił, że pomysł na inicjatywę wziął się od samych użytkowników, którzy mieli poczucie, że ich głos nie był brany pod uwagę. – Dlatego ważna jest organizacja, która wsłuchuje się w ich opinię i pomysły i jednoczy wokół wspólnej sprawy – mówi Land.

Jak twierdzą organizatorzy akcji, badania naukowe wskazują, że e-papierosy mogą mieć o 95% niższą szkodliwość od tradycyjnych papierosów. Zauważają, że rządy wielu krajów traktują e-papierosy jako narzędzie walki z paleniem i widzą pozytywne efekty takiego działania.

– Jednymi z głównych zasad stanowienia prawa, jest korzystanie z aktualnej wiedzy naukowej i uwzględnianie głosu opinii publicznej. Cieszymy się, że polscy europosłowie są otwarci na głos blisko siedmiu tysięcy polskich aktywistów, którzy boją się, że przez arbitralne zmiany w Brukseli mogą stracić dostęp do technologii poprawiającej jakość ich życia – mówi Michalina Wacław, liderka kampanii Prawo dla ludzi. Jak dodaje w rozmowie z naszą redakcją właśnie dlatego Prawo dla ludzi połączyło siły z Światową Organizacją Waperów.

Ostateczne decyzje zostaną podjęte podczas głosowania w Parlamencie Europejskim już 6 grudnia 2021. Petycję wciąż można podpisywać na stronie www.prawodlaludzi.pl.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.