Spotkanie wielkanocne nauczycieli w urzędzie. Radny zaproponował zwolnienie

Rano opisywaliśmy interpelację radnego Marka Borkowskiego – https://warszawawpigulce.pl/radny-chce-zwolnienia-strajkujacych-nauczycieli-proponuje-rewolucje-systemu-szkolnictwa/. Tymczasem w urzędzie dzielnicy Praga-Południe odbyło się spotkanie wielkanocne z nauczycielami, na którym radny złożył interpelację. Jednak to nie interpelacja, ale wpis urzędnika stał się przyczynkiem do dyskusji na fanpage urzędu. 

Screen: Urząd Dzielnicy Praga-Poludnie

 

„„Jajeczko wielkanocne” w szczególnej atmosferze
W tym roku, tradycyjne „jajeczko wielkanocne”, czyli spotkanie dyrektorów szkół i placówek oświatowych z Pragi-Południe, przebiegało w szczególnej atmosferze. Trwająca akcja strajkowa nauczycieli nie sprzyjała świętowaniu. Z tym większą mocą wybrzmiały słowa Tomasza Kucharskiego, które skierował do zebranych. Powiedział min. „To walka o godność Waszego zawodu. Walka o przypomnienie rządzącym, nie tylko tym obecnie sprawującym władzę, że przez wiele lat o nauczycielach zapominano. I to mimo tego, że bez docenienia nauczycieli i dowartościowania tego zawodu, nie może być lepszego jutra”. Burmistrz życząc Paniom i Panom dyrektorom pięknych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy zapewnił, że środowisko może zawsze liczyć na wsparcie samorządu warszawskiego i prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego.
Następnie głos zabrał Marcin Kluś, Przewodniczący Rady Dzielnicy Praga-Południe. Było ono nietypowe jak na tego rodzaju okazję. Zanim złożył zebranym tradycyjne życzenia świąteczne, odczytał interpelację, a w zasadzie list do dyrektorów szkół ( zważywszy na posiadane przez dyrektorów kompetencje ), który na ręce burmistrza skierował radny PiS, Marek Borkowski. W tekście radnego czytamy: „W związku z ogłoszonym przez ZNP strajkiem bezterminowym od 8 kwietnia, proszę o rozważenie możliwości zwolnienia wszystkich strajkujących, tak jak kiedyś zrobił to Prezydent Ronald Regan z kontrolerami lotów. Następnie warto byłoby rozważyć pomoc rodzicom w organizowaniu własnych szkół. Rady rodziców mogłyby zatrudniać nauczycieli na konkretne lekcje. Niejako przy okazji wszystkie przywileje nauczycielskie poszłyby do kosza.”
Dalej poziom argumentacji radnego mającego się, nie tylko za eksperta od oświaty, wymaga szczególnej wrażliwości i wyrozumiałości, dlatego jej nie przytaczamy. Warto także zwrócić uwagę na niezwykłe poczucie sprawiedliwości społecznej jakim legitymuje się radny Borkowski oraz głębokie przywiązanie do procedur przestrzegania obowiązującego prawa. Następnie Przewodniczący Rady Dzielnicy złożył dyrektorom szkół życzenia wesołych, pogodnych i spokojnych świąt, w oderwaniu od w/w poglądów, a także nadziei na lepsze jutro.

Zdziwienie i zaskoczenie tekstem Przewodniczącego Klubu Radnych Prawa i Sprawiedliwości było powszechne. Także na twarzach przybyłych na spotkanie pozostałych przedstawicieli Rady Dzielnicy, Zarządu Dzielnicy oraz reprezentantów central związkowych środowiska oświatowego.” – czytamy na oficjalnym profilu urzędu.

Na wpis zareagowali internauci:

„Jak rozumiem cały w/w tekst to oficjalne stanowisko Urząd Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy? Oficjalne stanowisko na oficjalnym profilu jednostki pomocniczej m. st. Warszawy?” – pyta internauta

„Urząd Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy: Szanowny Panie Łukaszu, wspomniany w poście tekst radnego jest interpelacją, która jest dostępna publicznie dla wszystkich mieszkańców na stronach BIP. Na profilu Urzędu Dzielnicy Praga-Południe poruszamy codziennie wiele tematów, w tym również te zgłaszane przez radnych, rady osiedli i mieszkańców dzielnicy.”

„Urząd Dzielnicy Praga-Południe m.st. Warszawy Dziękuję za odpowiedź. Tylko chciałem skromnie zwrócić uwagę, iż moim zdaniem (może się mylę?), ale na oficjalnym profilu jednostki samorządu terytorialnego nie powinno być sformułowań w typie argumentum ad personam tj. np. „Dalej poziom argumentacji radnego mającego się, nie tylko za eksperta od oświaty, wymaga szczególnej wrażliwości i wyrozumiałości, dlatego jej nie przytaczamy. Warto także zwrócić uwagę na niezwykłe poczucie sprawiedliwości społecznej jakim legitymuje się radny Borkowski oraz głębokie przywiązanie do procedur przestrzegania obowiązującego prawa.” Nie zależnie od tego, jak niski/wysoki/mądry/głupi/moralny/amoralny (*niepotrzebne skreślić) był tekst/słowa p. radnego, które cytujecie. Bądź co bądź to profil oficjalny, a nie prywatne poglądy i (niezależenie od emocji, które się w nas burzą), to na oficjalnym profilu powinno być bezstronnie… Tylko tyle i aż tyle…” – odpisał internauta. 

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.