Stadion w kompletnej ciszy. Piłkarze i kibice nie kryli wzruszenia
Przed meczem Polska – Ukraina na PGE Narodowym w Warszawie, piłkarze obu drużyn oraz kibice oddali hołd żołnierzowi Mateuszowi Sitkowi, który zginął w trakcie pełnienia służby na granicy, oraz wszystkim ofiarom rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Spiker na stadionie zaapelował przed rozpoczęciem spotkania: „Uczcijmy minutą ciszy pamięć polskiego żołnierza, śp. szeregowego Mateusza Sitka, kierowcy czołgu w 1. Warszawskiej Brygadzie Pancernej, który zmarł w wieku 21 lat wskutek odniesionych ran podczas obrony polskiej granicy. Uczcijmy również pamięć wszystkich ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainie”. Po tych słowach cały stadion pogrążył się w ciszy, a wielu kibiców nie kryło wzruszenia.
Prezes PZPN, Cezary Kulesza, wcześniej poinformował, że mecz z Ukrainą będzie poprzedzony minutą ciszy na cześć Mateusza Sitka. „Przed jutrzejszym spotkaniem oddamy hołd żołnierzowi 1. Brygady Pancernej, który zmarł w szpitalu wskutek ran odniesionych podczas służby na granicy z Białorusią. Składam wyrazy współczucia rodzinie i bliskim zmarłego. Cześć jego pamięci” – napisał na portalu X.
Mateusz Sitek został zaatakowany 28 maja nad ranem w pobliżu Dubicz Cerkiewnych, w województwie podlaskim. Napastnik ugodził go nożem w okolice klatki piersiowej, co doprowadziło do jego śmierci.
Spotkanie Polska – Ukraina jest jednym z ostatnich przygotowań obu drużyn przed Mistrzostwami Europy, które rozpoczną się 14 czerwca. Polacy w fazie grupowej zmierzą się z Holandią, Austrią i Francją.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
