Strzelanina na Wiatracznej. Strzelali do autobusu, samochodów, budki, baru i mieszkania
Operacyjni z Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu ustalili i zatrzymali 21-latka oraz 24-latka, którzy jednego poranka uszkodzili szyby w autobusie, trzech samochodach, budce wartowniczej, barze i mieszkaniu.
- Fot. Policja
- Fot. Policja
Kilka tygodni temu policjanci otrzymali zgłoszenie dotyczące uszkodzenia szyby w autobusie miejskim linii 125.
Sprawą od razu zajęli się policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu. Operacyjni docierali do różnych miejsc, zabezpieczali dowody, gromadzili informacje. Bardzo szybko ustalili, że tego samego ranka podobnych zdarzeń było w tej okolicy kilka. Bardzo ważnym było wyjaśnienie, w jaki sposób doszło do tych uszkodzeń i jednocześnie kto ich dokonał.
Na podstawie własnych ustaleń i dzięki bardzo dobremu rozpoznaniu środowiska oraz lokalnej społeczności funkcjonariusze wydziału mienia bardzo szybko i trafnie wytypowali prawdopodobnych sprawców. Byli to mieszkańcy tej samej okolicy, mieszkali w sąsiednich klatkach jednej kamienicy.
Ich zatrzymanie nie było jednak łatwe, ponieważ bardzo rzadko pojawiali się w domach, a dodatkowo skrzętnie unikali kontaktów z organami ścigania. Operacyjni systematycznie kontrolowali wszystkie możliwe miejsca i adresy, podejmowali kolejne obserwacje i wciąż pozyskiwali nowe informacje. W ten sposób w ubiegłym tygodniu dzień po dniu kolejno zatrzymali obu mężczyzn. 24-latek i 21-latek przyznali się do swoich chuligańskich wybryków, potwierdzili, że strzelali z wiatrówki, a robili to „dla zabawy i żartów”.
Policjanci z wydziału mienia zgromadzili materiał dowodowy potwierdzający sześć zdarzeń. Pięciu uszkodzeń, w tym: szyby w autobusie, w mercedesie, peugeocie, barze, budce wartowniczej dopuścił się 24-latek, z kolei 21-latek zniszczył dwie szyby w mieszkaniu. Zebrany obszerny materiał dowodowy stał się podstawą do sformułowania zarzutów, pięciu dla 24-latka i jednego dla 21-latka. Wszystkie czyny obu zatrzymanych miały charakter chuligański. Łączna, minimalna wartość strat powstała w wyniku tych przestępstw to prawie 14 tysięcy złotych.
Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga-Południe.
Autor: podinsp. Joanna Węgrzyniak/bś
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

