Świadek o wypadku na schodach metra: „Zerwały się. Część ludzi wpadła w panikę”

Rano pisaliśmy o awarii schodów w metrze. Ludzie zaczeli się na nich przewracać w wyniku czego ucierpiały cztery osoby. Napisał do nas świadek tamtych wydarzeń. Opisuje sytuację i apeluje, by zwrócić uwagę na powtarzające się usterki, zanim dojdzie do gorszego zdarzenia.

Fot. Natalia Zmorka

„Dziś około 7:30 doszło do kolejnej już awarii schodów ruchomych na stacji Metro Centrum. Schody, krótko mówiąc, zerwały się i zaczęły bardzo szybko zjeżdżać w dół (może nie wytrzymały obciążenia). Część ludzi wpadła w panikę. W moim przypadku skończyło się na strachu, ale jedna ze starszych Pań narzekała potem na ból nogi” – pisze Pan Mateusz.

„Szybko wsiadłem do pociągu i nie wiem co było dalej, ale może warto zwrócić uwagę władz miejskich na ciągłe i powtarzające się awarie schodów na warszawskich stacjach metra. Naprawy trwają często tygodniami, a firma serwisująca wodzi władze za nos” – dodaje świadek.

Na schodach ruchomych zjeżdżających w dół zwolniła się blokada i przyspieszyły wszyscy zaczęli się na siebie przewracać. Na miejsce zadysponowano 4 zastępy straży pożarnej i 2 pogotowia ratunkowe. 4 osoby zostały ranne.

Aktualnie zepsutymi schodami zajmują się technicy warszawskiego metra. Na miejsce została wezwana inspekcja, która sprawdzi awarię.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.