Świadkowie: „Był ogromny huk, a potem wszystko stanęło w płomieniach”

„Był ogromny huk, a potem wszystko stanęło w płomieniach” – tak mówią świadkowie o tragicznym zdarzeniu w Nowych Załubicach pod Warszawą. Straż rozbiera uszkodzone części domu, by nie stanowiły zagrożenia.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Wybuch musiał być naprawdę duży, ponieważ jedna ściana praktycznie kompletnie się zawaliła, podobnie, jak dach budynku. Są też liczne ślady spalenia.

Obecnie straż skupia się na rozbiórce i zabezpieczeniu miejsca zdarzenia tak, by dom nie stanowił zagrożenia. Na miejsce udała się także policja i prokurator.

Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 17.00. Jak mówi nam Karol Kierzkowski, Rzecznik Mazowieckiej Państwowej Straży Pożarnej, na miejsce udało się 7 zastępów straży pożarnej i 30 strażaków.

Straż zastała budynek w całości objęty ogniem. Po ugaszeniu pożaru odkryto w środku ciała dwóch osób.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl