Światełko dla Frania! Mały człowiek potrzebuje naszej pomocy

Cześć, jestem Franciszek, mieszkam w Gostyninie. Na początku napiszę parę słów o tym co mnie spotkało. Mam 8 miesięcy; byłem zdrowym dobrze rozwijającym się chłopcem, aż do dnia kiedy moi rodzice zobaczyli, że moje lewe oczko jest większe od prawego.

12443220_1554253234608489_904571108_n

Wizyty u pediatry podczas badań mówiły, że mam zeza, będę nosił okularki i będzie wszystko okej. Mylili się… Pierwsza wizyta u specjalisty, okulisty dziecięcego nie była już tak optymistyczna, pani dr Kujawa po wykonaniu usg zobaczyła guza. Nie chciała stawiać błędnej diagnozy bez odpowiedniego sprzętu. Powiedziała, że muszę jak najszybciej pojechać do szpitala, w celu dalszej diagnozy. Następnego dnia udaliśmy się do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie i właśnie tu nasz koszmar się potwierdził. To guz – nie tylko lewego oczka, ale też prawego.

Najgorsze dopiero miało się wydarzyć… Na trzeci dzień po wykonaniu badania dna oka, dr Cieślik postawił diagnozę… Nowotwór złośliwy postać obuoczna – siatkówczak. W ciągu trzech dni zawalił się mój świat. Obecnie przebywam na oddziale kliniki onkologicznej i czekam na dalsze badania w tym rezonans, który powie czy guz nacieka na moje nerwy wzrokowe i czy nie ma przerzutów w moim maleńkim organizmie. Ja, moi rodzice, cała rodzina i przyjaciele są pełni nadziei. Czeka mnie ciężkie leczenie podczas którego będzie podawana chemia. Lekarze nie dają dużych szans na uratowanie mojego lewego oczka, niestety prawe też nie jest w najlepszym stanie. Z całych sił walczymy o mój wzrok. Jeśli lekarze będą chcieli usunąć moje lewe oczko nie poddam się. W Nowym Yorku jest klinika David H. Abramson , który leczy dzieci chore na siatkówczaka i daje im szanse na normalne życie. Z Polski poleciało już tam kilka dzieci i jest dla nich 90% nadziei której nie dają w Polsce na uratowanie oczka.

Niestety tu też zaczynają się schody; moich rodziców i rodziny nie będzie stać na leczenie w NY, które kosztuje bardzo dużo pieniążków. Chciałbym jeszcze wiele zobaczyć a Wy możecie mi w tym pomóc pokrywając dodatkowe koszty długiej walki z nowotworem. Chcesz to zrobić? Przekaż dla mnie 1 % podatku wpisując w rozliczeniu nr KRS 000024 97 53 oraz Franciszek Wojtalewicz lub wpłacając darowiznę na nr konta: 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630 (tytuł: Franciszek Wojtalewicz) – Bank Pekao S.A. VII O/Warszawa – Fundacja „Nasze Dzieci” przy Klinice Onkologii w Instytucie „Pomnik – Centrum Zdrowia Dziecka”. Wasz gest jest dla mnie nadzieją na lepsze jutro.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c