Sypią się mandaty podczas grzybobrania. Czego nie wolno robić?

Lasy Państwowe, jak co roku informują co można, a czego nie można robić podczas grzybobrania. Niektóre zasady są oczywiste, niektóre niekoniecznie.

Fot. Warszawa w Pigułce

W Niemczech istnieje limit zebranych grzybów, natomiast w Wielkiej Brytanii, wszystkie grzyby uznawane są za własność królowej i ich zbieranie jest całkowicie zabronione.

Polska ma jedne z najbardziej liberalnych przepisów dotyczących zbierania grzybów. Mimo to są osoby, które je naruszają. Najwyższa kara, jaką mogą nałożyć Lasy Państwowe to 500 zł i jak się okazuje coraz częściej udaje się schwytać osoby, które naruszają przepisy. Dzieje się tak głównie dlatego, że w wielu miejscach instalowane są kamery po to, by przypadków naruszeń w lasach było jak najmniej.

W Lasach nie wolno śmiecić, co jest poważnym naruszeniem przepisów. Nie wolno także wchodzić do Parków Narodowych w miejscach objętych zakazem i zbierać grzybów pod ochroną. To przepisy, które zna prawie każdy. Nie każdy jednak wie, że nie wolno wchodzić także to tzw. „młodzików”, nazywanych przez przepisy „uprawami leśnymi do 4 metrów”. Są to po prostu młode nasadzenia drzew. Do takich lasów nie można wchodzić ze względu na możliwość uszkodzenia uprawy.

Jak dowiedzieć się możemy z portalu money.pl, liczba kar nałożona na użytkowników lasów w tamtym roku sięgnęła 100 tys. zł.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.