Syrena zawyje przez 3 minuty? Nie ignoruj tego sygnału. Rząd podał instrukcję, co należy wtedy zrobić

Trzy minuty modulowanego dźwięku syreny oznaczają w Polsce ogłoszenie alarmu dla ludności cywilnej. To nie jest sygnał, który w przypadku rzeczywistego zagrożenia należy ignorować ani wychodzić z domu tylko po to, żeby sprawdzić, co się dzieje. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wyjaśnia, jak rozpoznać alarm i co zrobić natychmiast po jego usłyszeniu. W przypadku zagrożenia z powietrza rządowy poradnik zawiera dodatkową instrukcję: udać się ustaloną drogą do miejsca schronienia i nie opuszczać go pochopnie.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Shutterstock

Syreny alarmowe wielu osobom kojarzą się przede wszystkim z rocznicami, ćwiczeniami albo testami systemów ostrzegania.

Mogą jednak zostać uruchomione również w sytuacji rzeczywistego zagrożenia.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina, że obowiązujące obecnie w Polsce sygnały zostały określone w rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 14 maja 2025 roku.

Warto je znać, ponieważ różnica pomiędzy ogłoszeniem i odwołaniem alarmu jest bardzo prosta, ale niezwykle istotna.

Syrena przez trzy minuty. Zwróć uwagę, JAK wyje

W przypadku alarmu dla ludności cywilnej najważniejsze są dwa sygnały.

Modulowany dźwięk syreny trwający 3 minuty oznacza ogłoszenie alarmu.

Ciągły, jednostajny dźwięk syreny trwający 3 minuty oznacza odwołanie alarmu.

Możliwy jest również komunikat słowny. Przy ogłaszaniu alarmu trzykrotnie przekazywana jest informacja o jego ogłoszeniu, natomiast przy odwołaniu – informacja o odwołaniu.

To właśnie charakter dźwięku pozwala więc odróżnić oba sygnały.

Co zrobić, kiedy usłyszysz modulowany dźwięk?

Najważniejsza zasada brzmi: ustal, czego dotyczy alarm i stosuj się do instrukcji służb.

Rządowe materiały wskazują, że po usłyszeniu sygnału alarmowego należy włączyć radio lub telewizor i stosować się do przekazywanych komunikatów. Informacje mogą być również rozpowszechniane przez internet, Regionalny System Ostrzegania oraz Alert RCB wysyłany na telefony znajdujące się na zagrożonym obszarze.

Nie należy opierać się na niesprawdzonych wpisach krążących w mediach społecznościowych.

Rządowy „Dekalog bezpieczeństwa” stawia korzystanie z wiarygodnych, przede wszystkim rządowych źródeł informacji, na pierwszym miejscu.

W przypadku zagrożenia z powietrza instrukcja jest jeszcze bardziej konkretna

Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” osobno opisuje sytuację ataku z powietrza.

Jeżeli w takiej sytuacji usłyszymy sygnał alarmowy, zalecenie brzmi: udać się ustaloną wcześniej drogą do miejsca schronienia i zabrać ze sobą plecak ewakuacyjny.

Nie należy korzystać z windy. Trzeba wybrać schody.

Według poradnika odpowiednie schronienie powinno być pozbawione okien, mieć grube ściany i strop, dostęp do powietrza oraz wyjście awaryjne.

Nie wychodź ze schronienia pochopnie

To jedno z najbardziej konkretnych zaleceń znajdujących się w rządowym poradniku.

Po znalezieniu schronienia nie należy opuszczać go pochopnie.

Trzeba śledzić oficjalne komunikaty i czekać na dalsze instrukcje.

Równie ważne jest ograniczenie korzystania z połączeń telefonicznych.

Rząd zaleca, aby nie przeciążać linii i w miarę możliwości korzystać z wiadomości SMS.

A jeśli alarm zastanie Cię na zewnątrz?

Poradnik opisuje również skrajny scenariusz, w którym osoba znajdująca się na otwartym terenie słyszy eksplozję.

W takim przypadku należy paść na ziemię – najlepiej znaleźć zagłębienie terenu – i osłonić głowę.

Nie należy również podchodzić do miejsca niebezpiecznego zdarzenia tylko po to, żeby zobaczyć, co się stało.

Priorytetem jest własne bezpieczeństwo i wykonywanie instrukcji służb.

Syreny mogą być również uruchamiane podczas ćwiczeń

I tutaj pojawia się ważne zastrzeżenie.

Nie każde uruchomienie syren oznacza rzeczywiste niebezpieczeństwo.

System wykorzystywany jest także podczas ćwiczeń organizowanych przez wojewodów. W przypadku takich ćwiczeń informacja ma zostać przekazana mediom najpóźniej dobę wcześniej.

Dlatego jeżeli wcześniej pojawił się oficjalny komunikat o treningu systemu alarmowego, uruchomienie syren nie powinno być powodem do paniki.

Jeśli jednak takiej zapowiedzi nie było, modulowanego, trzyminutowego sygnału nie powinno się lekceważyć.

Syreny były już używane przy rzeczywistym zagrożeniu

Nie jest to wyłącznie teoretyczna procedura.

RCB informowało niedawno, że po naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej system syren alarmowych został uruchomiony na terenie 17 powiatów.

Według Centrum czas na reakcję był wówczas bardzo krótki – około 13 minut. RCB tłumaczyło, że właśnie dlatego wykorzystano syreny jako jeden z najszybszych sposobów bezpośredniego ostrzeżenia mieszkańców. Równolegle informację przekazano mediom.

To pokazuje, dlaczego znajomość sygnałów ma znaczenie również w praktyce.

Rząd zaleca przygotować się wcześniej

„Poradnik bezpieczeństwa” nie ogranicza się do instrukcji dotyczącej samych syren.

Rząd zaleca również przygotowanie rodzinnego planu kryzysowego, domowych zapasów wystarczających na minimum trzy dni, apteczki, plecaka ewakuacyjnego oraz wcześniejsze sprawdzenie, gdzie znajduje się najbliższe miejsce schronienia.

Ważne jest również ustalenie z rodziną miejsca spotkania na wypadek rozdzielenia i problemów z łącznością.

Jedna rzecz jest najważniejsza: nie zgaduj, dlaczego wyją syreny

Sam dźwięk syreny informuje o ogłoszeniu alarmu, ale nie wyjaśnia jeszcze wszystkich okoliczności zagrożenia.

Dlatego po usłyszeniu modulowanego sygnału trwającego trzy minuty trzeba przede wszystkim sprawdzić oficjalne komunikaty i wykonywać polecenia służb.

Jeżeli alarm dotyczy zagrożenia z powietrza, rządowa instrukcja jest konkretna: należy udać się do odpowiedniego miejsca schronienia, nie korzystać z windy, ograniczyć rozmowy telefoniczne i nie opuszczać schronienia pochopnie.

Jednocześnie publikacja „Poradnik bezpieczeństwa” nie oznacza, że rząd przewiduje konkretny atak lub że obecnie nakazuje mieszkańcom udać się do schronów. Rząd wyjaśnia wprost, że poradnik dotyczy wielu rodzajów zagrożeń – od powodzi i pożarów przez awarie infrastruktury aż po zagrożenia militarne – i ma charakter edukacyjny.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl