Szokujące fakty w sprawie zatrzymanego Macieja P., który jeździł łamiąc wszelkie przepisy
42-letni Maciej P. za niebezpieczną jazdę został zatrzymany i postawiono mu pięć zarzutów. Decyzją sądu został zatrzymany na okres trzech miesięcy. Okazało się jednak, że już wcześniej stawał przed sądem, a ten umorzył postępowanie.
Decyzją sądu 42-letni kierowca został zatrzymany na okres trzech miesięcy.
Postawiono mu pięć zarzutów. Pierwszy dotyczy prowadzenia pod wpływem środka odurzającego. Drugi, niezatrzymania się do kontroli drogowej w dniu 25 marca. Kolejne trzy narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Chodzi o filmy na których widać, że piesi musieli uciekać, aby uniknąć rozjechania.
Portal TVN Warszawa poinformował, że kierowca już raz stanął przed sądem, za kilka wykroczeń drogowych i spowodowanie ośmiu kolizji. Uniknął jednak odpowiedzialności. Sąd uznał, że jest on niepoczytalny i umorzył postępowanie.
Potem policja czterokrotnie zabierała oskarżonemu uprawnienia, ale za każdym razem tylko czasowo.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.