Tłumy w galeriach handlowych, ogromne kolejki w sklepach
Galerie handlowe i sklepy w weekend świeciły pustkami. W poniedziałek, w godzinach roboczych, jest mnóstwo klientów.

Fot. Warszawa w Pigułce
Nie tylko w sklepach spożywczych, ale głównie w odzieżowych, jest mnóstwo klientów. Nie można tłumaczyć tego zmianą pogody, bo w koszykach znajdują się różne rzeczy od piżam, przez bluzy aż po krótkie spodenki.
Oprócz tłumów w samych galeriach, są także ogromne kolejki do kas. W Primarku w Galerii Młociny, mimo uruchomienia wszystkich kas na obydwu poziomach sklepu, trzeba liczyć się z kilkunastominutowym staniem w kolejce. Nie inaczej jest w innych sklepach odzieżowych, a także m.in. w Biedronce. Tu jednak sytuacja jest nieco lepsza, bo kasy samoobsługowe cieszą się mniejszą popularnością.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.