Tłumy w Primarku. Ogromne kolejki do przymierzalni, do kas jeszcze większe
Gorące lato zmusiło warszawiaków do zmiany garderoby. Są ogromne kolejki w centrach handlowych i sklepach odzieżowych, największe w Primarku w Galerii Młociny.

Fot. Warszawa w Pigułce
Ogromne kolejki są w praktycznie wszystkich większych centrach handlowych, ale największe można zobaczyć w Primarku w Galerii Młociny. Tłumy osób czekają do przymierzalni, morze ludzi czeka w kolejce do aks.
Pracownicy dwoją się i troją, by sprostać oczekiwaniom. Uruchomione są wszystkie kasy, personel kieruje ludzi do przymierzalni, porządkuje i uzupełnia zapasy ubrań. Klientów jednak ciągle przybywa, dlatego, jeżeli nie lubicie tłoku, zaplanujcie wizytę w tygodniu. Nawet [p [racy jest dużo mniej ludzi.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.