Tłumy warszawiaków na rowerach. W maseczkach tylko nieliczni

Tłumy mieszkańców Warszawy korzysta ze słonecznej pogody i postanowiło wybrać się na rower. Mimo, że zarówno miejskie, jak i własne rowery są dozwolone, nie można zapominać o zakrywaniu ust i nosa. To robią tylko nieliczni.

Przepisy określają jasno, że niezależnie od wykonywanej czynności usta i nos muszą być zakryte. Za niedotrzymanie tego obowiązku grozi mandat do 500 zł.

Policja, jak do tej pory tylko upominała przechodniów, by naciągnęli maseczki na nos i usta, ale te apele na niewiele się zdały. Dlatego niektóre komendy już zapowiedziały, że będą sprawdzała nie tylko to czy ktoś posiada przedmiot zasłaniający usta i nos, ale też to czy go rzeczywiście nosi.

Zgodnie z rozporządzeniem maseczkę można zdjąć w lesie. Jeżeli więc ktoś ma ochotę, może wybrać się na przejażdżkę rowerową właśnie tam nie zagrażając sobie i innym.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.