Tragedia nad Bugiem. Nie żyje mężczyzna. Mimo długiej akcji ratunkowej nie udało się go uratować
Do tragicznego zdarzenia doszło w środę, 5 sierpnia, nad rzeką Bug w miejscowości Kuligów. Służby ratunkowe zostały wezwane po zgłoszeniu, że pod wodą znajduje się człowiek. Mimo długiej akcji poszukiwawczej i podjętej resuscytacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Alarm przed południem
Zgłoszenie wpłynęło o godz. 11:53. Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratownicze, które rozpoczęły poszukiwania osoby znajdującej się pod wodą.
Po blisko godzinie działań, o godz. 12:40, mężczyzna został wydobyty z rzeki.
Ratownicy walczyli o jego życie
Po wyciągnięciu poszkodowanego na brzeg ratownicy natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Następnie mężczyzna został przekazany pod opiekę Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Pomimo prowadzonej akcji ratunkowej nie udało się przywrócić mu funkcji życiowych. Lekarz stwierdził zgon.
W akcji uczestniczyło kilka służb
W działaniach ratowniczych brały udział:
- ratownicy z OSP Ratownictwo Wodne Ślężany,
- strażacy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie,
- ratownicy Legionowskiego WOPR.
Akcja prowadzona była zarówno na wodzie, jak i na brzegu.
Trwa wyjaśnianie okoliczności
Na miejscu pracują służby, które będą wyjaśniały, jak doszło do tragedii. Na razie nie podano informacji dotyczących wieku mężczyzny ani okoliczności, w jakich znalazł się pod wodą.
Apel o ostrożność
To kolejna tragiczna ofiara utonięcia w tym sezonie letnim. Ratownicy przypominają, aby korzystać wyłącznie z wyznaczonych kąpielisk, nie przeceniać swoich umiejętności pływackich i nigdy nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu. Nawet spokojnie wyglądająca rzeka może być bardzo niebezpieczna ze względu na silny nurt, zmienne dno i głębokie miejsca.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.