Tramwaj na Gocław: tramwajarze pokazują, jak będzie wyglądała przesiadka

Tramwaje Warszawskie zapla­no­wa­ły, że pierw­szy tram­waj na Gocław doje­dzie za nie­ca­łe pięć lat. Projektanci odpo­wia­da­ją­cy za ten pro­jekt już wie­dzą, jak będzie wyglą­da­ło jed­no z naj­waż­niej­szych miejsc na nowej linii tram­wa­jo­wej. Przesiadka w alei Stanów Zjednoczonych z tram­wa­ju do auto­bu­su ma być łatwa, szyb­ka i wygodna.

Trasa tram­wa­ju na Gocław pozwo­li miesz­kań­com tego osie­dla, na któ­rym miesz­ka ponad 50 tysię­cy osób, doje­chać do przy­stan­ku Centrum przy ron­dzie Dmowskiego w kil­ka­na­ście minut. Ale jeśli ktoś będzie chciał jechać np. do Metra Politechnika, to będzie mógł prze­siąść się do auto­bu­su na prze­cię­ciu nowej linii tram­wa­jo­wej i alei Stanów Zjednoczonych. Zespół pro­jek­tan­tów z Tramwajów Warszawskich zało­żył, że prze­siad­ka musi być po pro­stu wygod­na. Jak będzie wyglą­da­ło to miejsce?

Aleja Stanów Zjednoczonych będzie bie­gła w otwar­tym tune­lu. Wszystkie samo­cho­dy i auto­bu­sy jadą­ce po buspa­sach, znaj­dą się poni­żej pozio­mu tere­nu. Nad wyko­pem zapla­no­wa­li­śmy budo­wę wia­duk­tu tram­wa­jo­we­go wraz z przy­stan­ka­mi. Tramwaje będą zatrzy­my­wa­ły się dokład­nie nad ale­ją Stanów Zjednoczonych i dzię­ki temu, do przy­stan­ku auto­bu­so­we­go będzie do przej­ścia tyl­ko kil­ka metrów – mówi kie­row­nik zespo­łu pro­jek­tu­ją­ce­go linię na Gocław, Grzegorz Madrjas.

Z wia­duk­tu tram­wa­jo­we­go na poziom alei Stanów Zjednoczonych do auto­bu­sów pasa­że­ro­wie zej­dą scho­da­mi lub zja­dą jed­ną z czte­rech wind. Perony tram­wa­jo­we będą mia­ły sze­ro­kość pię­ciu metrów. Obok torów tram­wa­jo­wych znaj­dą się dwa chod­ni­ki i dro­ga dla rowe­rów, zapew­nia­ją­ce pie­szym i rowe­rzy­stom połą­cze­nie Gocławia z Saską Kępą. Na oby­dwu przy­stan­kach znaj­dzie się tak­że stan­dar­do­we wypo­sa­że­nie – wia­ty chro­nią­ce przed desz­czem i śnie­giem i elek­tro­nicz­ne tabli­ce z roz­kła­da­mi jazdy.

Z Gocławia do centrum w niecałe 18 minut

Zaplanowany czas prze­jaz­du tram­wa­jem z Gocławia do ron­da Dmowskiego to nie­ca­łe 18 minut. To zde­cy­do­wa­nie szyb­ciej niż jaz­da auto­bu­sem, któ­ra trwa nawet 30 minut. Nowa linia tram­wa­jo­wa o dłu­go­ści nie­mal 4 km pobie­gnie od alei Waszyngtona wzdłuż brze­gu Kanału Wystawowego. Istniejące budyn­ki miesz­kal­ne na Saskiej Kępie oddzie­lo­ne będą od zie­lo­ne­go toro­wi­ska par­ko­wym pasem drzew i krze­wów o sze­ro­ko­ści kil­ku­dzie­się­ciu metrów.

Na osie­dlu Gocław linia tram­wa­jo­wa zosta­nie zbu­do­wa­na w pasie dzie­lą­cym ul. Bora Komorowskiego i skoń­czy się pętlą w oko­li­cach Trasy Siekierkowskiej. Projekt obej­mu­je tak­że moder­ni­za­cję torów w Alei Waszyngtona mię­dzy ron­dem Wiatraczna a ron­dem Waszyngtona. W ramach inwe­sty­cji zosta­nie zbu­do­wa­nych 15 pero­nów tram­wa­jo­wych, a 9 ist­nie­ją­cych zosta­nie zmo­der­ni­zo­wa­nych pod kątem obsłu­gi osób nie­peł­no­spraw­nych. Inwestycji będzie towa­rzy­szyć kup­no 18 nowych jed­no­kie­run­ko­wych tram­wa­jów. Jej łącz­na war­tość wynie­sie 396 mln zł, przy dofi­nan­so­wa­niu UE w wyso­ko­ści 62 mln zł. Inwestycja jest finan­so­wa­na z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POiŚ) na lata 2014 – 2020. Oznacza to, że powin­na być ukoń­czo­na w 2021 roku.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.