Ugryzł policjanta i zmarł. Tragiczny finał interwencji na Białołęce

Na war­szaw­skiej Białołęce, pod­czas inter­wen­cji poli­cji, zmarł męż­czy­zna. Wszystko wska­zu­je na to, że był pod wpły­wem środ­ków odurzających.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce

Jak wyja­śnia Sylwester Marczak rzecz­nik pra­so­wy Komendy Stołecznej Policji, inter­wen­cja mia­ła miej­sce o 2 w nocy. Policyjny patrol natknął się na męż­czy­znę przy BMW, któ­ry dziw­nie się zachowywał.

Policjanci zaczę­li prze­szu­ki­wać auto. W trak­cie kon­tro­li zna­le­zio­no bia­ły pro­szek, susz roślin­ny i skra­dzio­ne tabli­ce reje­stra­cyj­ne. W pew­nym momen­cie męż­czy­zna zaczął być agre­syw­ny i rzu­cił się na funk­cjo­na­riu­szy gry­ząc jed­ne­go w ucho. Obrażenia oka­za­ły się na tyle poważ­ne że funk­cjo­na­riusz tra­fił do szpitala.

Na miej­sce wezwa­no posił­ki. Jak mówi rzecz­nik pra­so­wy poli­cjan­ci musie­li użyć środ­ków przy­mu­su bez­po­śred­nie­go. W pew­nym momen­cie męż­czy­zna źle się poczuł i upadł na zie­mię. Pomimo natych­mia­sto­wo pod­ję­tej reani­ma­cji nie­ste­ty nie uda­ło się go uratować.

Na miej­scu dzia­łał zespół kon­tro­li komen­dy sto­łecz­nej poli­cji i pro­ku­ra­to­ra. Okoliczności i przy­czy­ny tego zda­rze­nia będą na pew­no wyjaśnianie.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.