Ukradła własnemu dziadkowi 60 tysięcy złotych. Grozi jej do 5 lat więzienia

Mokotowscy policjanci zatrzymali 17-latkę, która jest podejrzana o kradzież pieniędzy w kwocie 60 tysięcy złotych swojemu dziadkowi. W ręce funkcjonariuszy trafił także 23-latek, który przyjął pieniądze wiedząc, że pochodzą one z przestępstwa. Paulina P. oraz Łukasz G. usłyszeli już zarzuty, do których się przyznali. Za kradzież i paserstwo grozi kara do 5 lat więzienia.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

Do mokotowskiej komendy zgłosił się 85-letni mieszkaniec dzielnicy, który powiadomił mundurowych o kradzieży pieniędzy. Z jego relacji wynikało, że zorientował się, że został okradziony, kiedy zajrzał do szafki, gdzie przechowywał gotówkę i okazało się, że 60 tysięcy zniknęło.

Tego samego dnia policjanci zwalczający przestępczość przeciwko mieniu zatrzymali 17-letnią wnuczkę mężczyzny podejrzewaną o to przestępstwo. Funkcjonariusze ustalili, że Paulina P. podbierała pieniądze z mieszkania swojego dziadka przez ostatni miesiąc i wszystko wskazywało na to, że zamieszany w to jest także jej chłopak. Z informacji policjantów wynika, że 23-letni Łukasz G. pomógł swojej dziewczynie wydać pieniądze na swoje przyjemności.

Paulina P. usłyszała zarzut za kradzież, a Łukasz G. jest podejrzany o paserstwo. Może im grozić kara do 5 lat więzienia.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.