Ukradziono łódź stołecznego WOPR! „Dwie osoby zawdzięczają jej życie”

Od lat szkoliła, pomagała i ratowała ludzkie życie. Teraz ktoś ją po prostu ukradł. WOPR prosi o pomoc i apeluje do warszawiaków, że jeżeli ktoś widział łódź, zgłosi to na policję.

Fot. Stołeczny SOPR

Fot. Stołeczny SOPR

Od lat szkoliła ratowników Stołecznego WOPR. Od 5 lat służyła Warszawiakom na jedynym kąpielisku w naszym mieście. Co roku brała udział w akcjach ratowniczych. W zeszłym spośród kilkunastu uratowanych istnień ludzkich dwie osoby zawdzięczają jej życie. Zabezpieczała zajęcia edukacyjne dzieciaków. W tym roku zwodowana, spokojnie czekała na sezon na przystani w Polskim Związku Wędkarskim. Mowa o najpopularniejszej łodzi ratowniczej – BL. O kultowej jednostce WOPR, którą w obecnych czasach jednostek motorowych w dalszym ciągu z powodzeniem wykorzystuje się na dużych falach.

Każdy WOPR-owiec musiał ją „posiąść” i umieć się z nią obchodzić. Niestety w tym roku zniknęła z Jeziorka Czerniakowskiego. Myśleliśmy że może ktoś ją zatopił (po co? nie wiem) ale jest niezatapialna. A więc ktoś ją ukradł. A ponieważ trzeba do jej wydobycia z wody trzech silnych mężczyzn, a do transportu przyczepę i samochód – nie był to głupi wybryk tylko celowe zaplanowane działanie. Po co komu czerwona łódź ratownicza. W Warszawie nikt nawet z niej nie skorzysta bo wszyscy ją rozpoznają.

Ratownicy Stołecznego WOPR zwracają się z apelem czy ktoś na przełomie kwietnia i maja nie widział zastawu samochodu z przyczepą i łodzią. Dziękujemy za pomoc.

Stołeczne WOPR


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c