UWAGA!!! Dramatyczny apel! Lokatorzy ze Skierdowskiej 4 błagają o pomoc

Na ręce naszego reportera dotarł dramatyczny apel. Mówią, że ich mieszkania to pogorzelisko. Nie zostali z niczym. Spalił się cały ich dobytek. W rozmowie z Warszaw w Pigułce wyjaśnili, że w bloku zazwyczaj panowała straszna wilgoć. Nie ma wentylacji. Pranie suszy się na korytarzu. Korytarz uległ całkowitemu spaleniu i wiekszość rzeczy stracili, bo tam susza pranie.  Potrzebne jest wszystko: wózki dziecięce, meble używane, kanapy, ubrania, wszystko dla dzieci.

„Nie sądziłam, że tak szybko będę zmuszona błagać o pomoc…

Jestem mieszkanką lokalu socjalnego przy ul. Skierdowska 4, tego samego w którym dzisiejszej nocy wybuchł pożar.

Przed chwilą miałam okazję zobaczyć kilka mieszkań i jest dramat!

Mieszkania to pogorzelisko, nie nadające się do mieszkania!

Będą potrzebne meble dla wielu rodzin- łóżka, szafy, wszystko!

Ubrania, wózki dla maluchów…

Sytuacja jest naprawdę dramatyczna.

Ponadto usłyszałam dziś iż administrator poinformował, że mamy wyremontować klatkę i mieszkania we własnym zakresie…

Telewizja poinformowana, niemniej wielu sąsiadów nie ma gdzie spędzić dzisiejszej nocy bo warunki na to nie pozwalają.

Błagam was o pomoc, bo zostaliśmy z tym sami.

Jutro czeka mnie wyprawa do Ratusza Ale to wszystko czas…

Pomóżcie.” – napisała Pani Iza

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.