Uwaga na nielegalnych przewoźników przy Zachodnim. Jeden z nich naciągnął naszą Czytelniczkę na 130 zł

„Chciałabym zgłosić naciągacza przy Dworcu Zachodnim, stoi ze znakiem Wolne/free udaje taksówkarza” – ostrzega nasza Czytelniczka i opisuje swoją historię.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

Wsiadłam do auta będąc pewna ze to taksówka bo na szybie była naklejona kartka wolne/free. Otworzyłam drzwi i zapytałam czy wolne. Pan powiedział, że tak wiec wsiadłam.

Pan zapytał gdzie jechać. Ja chciałam jechać na ulicę oddalona o ok. 22 minut piechotą, ale już byłam zmęczona wcześniejszą podróżą. Na miejscu pan powiedział, że poprosi 130 zł. A ja na to, że chyba sobie żartuje, że to było 7 minut jazdy. Pan na to, że za otworzenie drzwi 50 zł, za każdy kilometr 30 zł, bo 2 taryfa, jest sobota.

Zapytałam dlaczego wcześniej nie powiedział, a on na to, że nie pytałam. Przecież jestem dorosłą osobą i wszystko jest napisane w regulaminie na przedniej szybie, czego oczywiście nie było widać.

Bardzo się zdenerwowałam. Zapłaciłam rzeczone 130 zł, bo by mnie nie wypuścił z auta.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c