Uwaga przy rozliczeniu PIT. Ten błąd może kosztować cię kontrolę skarbówki
Wiele osób podczas rozliczania podatku szuka sposobów na zmniejszenie należnego fiskusowi PIT. Jednym z możliwych odliczeń są wydatki na okulary korekcyjne lub soczewki kontaktowe. Nie każdy jednak ma do tego prawo. Przepisy są bardzo restrykcyjne, a nieprawidłowe odliczenie może skończyć się koniecznością zwrotu ulgi.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce
Zakup okularów często kosztuje kilkaset, a nawet kilka tysięcy złotych. Dlatego wiele osób próbuje odliczyć taki wydatek w rocznym zeznaniu podatkowym. W praktyce możliwość skorzystania z takiej ulgi dotyczy jednak tylko określonej grupy podatników.
Fiskus jasno wskazuje, jakie warunki trzeba spełnić, aby odliczenie było legalne.
Odliczenie tylko w ramach ulgi rehabilitacyjnej
Wydatki na okulary korekcyjne lub soczewki można odliczyć wyłącznie w ramach ulgi rehabilitacyjnej. Oznacza to, że z preferencji mogą skorzystać przede wszystkim osoby posiadające orzeczenie o niepełnosprawności.
Podstawą jest art. 26 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
Prawo do odliczenia mają osoby, które:
posiadają orzeczenie o jednym z trzech stopni niepełnosprawności
pobierają rentę z tytułu niezdolności do pracy lub rentę socjalną
mają dziecko z orzeczeniem o niepełnosprawności
Bez spełnienia tych warunków fiskus nie uzna odliczenia.
Konieczne dokumenty
Aby skorzystać z ulgi, trzeba posiadać dokumenty potwierdzające poniesienie wydatku.
Najważniejszy jest dowód zakupu, czyli faktura lub rachunek zawierający:
dane kupującego
dane sprzedawcy
nazwę towaru lub usługi
kwotę zapłaty
Eksperci podatkowi podkreślają, że najbezpieczniej jest poprosić o fakturę wystawioną na swoje dane. Paragon bez danych kupującego może zostać zakwestionowany przez urząd skarbowy.
Liczy się także moment zakupu
Istotne jest również to, kiedy wydatek został poniesiony.
Odliczeniu podlegają tylko koszty poniesione po uzyskaniu orzeczenia o niepełnosprawności. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy w orzeczeniu wskazano wcześniejszą datę powstania niepełnosprawności.
W takim przypadku można rozliczyć wydatki poniesione po tej wskazanej dacie.
Odliczyć można cały wydatek
Jeżeli podatnik spełnia wszystkie warunki, może odliczyć całą kwotę wydaną na okulary lub soczewki.
Trzeba jednak pamiętać o jednej ważnej zasadzie. Jeśli część kosztów została zwrócona lub dofinansowana, odliczyć można tylko pozostałą kwotę.
Przykład:
jeśli okulary kosztowały 1000 zł
a pracodawca zwrócił 200 zł
to w rozliczeniu PIT można odliczyć tylko 800 zł.
Jak wykazać ulgę w zeznaniu podatkowym
Odliczenie wykazuje się w rocznym zeznaniu podatkowym, najczęściej w formularzu PIT-37.
Konieczne jest również wypełnienie załącznika PIT/O, w którym wpisuje się kwotę poniesionego wydatku.
Ulga może być rozliczona także we wspólnym zeznaniu z małżonkiem, jeśli spełnione są warunki ustawowe.
Przedsiębiorcy nie mogą skorzystać z odliczenia
Osoby prowadzące działalność gospodarczą często zakładają, że okulary używane podczas pracy przy komputerze można zaliczyć do kosztów firmy.
Fiskus ma jednak w tej sprawie jednoznaczne stanowisko.
Zakup okularów jest uznawany za wydatek osobisty związany z ochroną zdrowia, a nie z prowadzoną działalnością gospodarczą. Oznacza to, że przedsiębiorca nie może ani odliczyć go w PIT, ani zaliczyć do kosztów uzyskania przychodu.
Co to oznacza dla podatników
Ulga na okulary istnieje, ale w praktyce skorzysta z niej stosunkowo niewielka grupa osób. Dotyczy ona głównie podatników z orzeczoną niepełnosprawnością oraz ich opiekunów.
Osoby, które nie spełniają tych warunków, nie powinny wpisywać takiego odliczenia w deklaracji. W przeciwnym razie urząd skarbowy może zakwestionować rozliczenie.
Wydatki na okulary można odliczyć od podatku, ale tylko w określonych sytuacjach. Konieczne jest posiadanie orzeczenia o niepełnosprawności oraz dokumentów potwierdzających zakup. Warto dokładnie sprawdzić przepisy przed złożeniem deklaracji, ponieważ nieprawidłowe odliczenie może zakończyć się korektą PIT i koniecznością oddania pieniędzy fiskusowi.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.