W Wielkiej Brytanii epidemia Delty nabiera tempa. Znowu mnóstwo zakażeń. Jak będzie u nas?

W Wielkiej Brytanii epidemia wariantu Delta zaczyna się rozpędzać. W czwartek i piątek odnotowano ogromy wzrost zakażeń. Mimo to zgonów nie jest na razie dużo.

Fot. Warszawa w Pigułce

W czwartek zakażeń było 27 989, zmarło 27 osób. Dzień później potwierdzono 27 125 zakażeń, a zmarły 22 osoby. Niska śmiertelność przy tak wysokiej liczbie zakażeń to zasługa szczepień. Pomimo zakażenia zaszczepieni przechodzą chorobę lżej niż ci, którzy szczepieniu się nie poddali.

„Wielka Brytania znajduje się w wyjątkowej sytuacji. Mamy największą epidemię Delty w dobrze zaszczepionym kraju” – powiedział Mark Woolhouse, profesor epidemiologii chorób zakaźnych na Uniwersytecie w Edynburgu w rozmowie z „The Guardian”.

W Wielkiej Brytanii wariant brytyjski wypierany jest przez mutację Delta z Indii. Odkryto też wariant Delta Plus. To dowód na to, ze koronawirus wciąż mutuje. Na temat nowych wariantów wiadomo niewiele. Na pewno są bardziej zakaźne, ale według pierwszych badań działają na nie szczepionki.

W Programie 1 Polskiego Radia, Wiceminister Zdrowia Waldemar Kraska przyznał, że według najnowszych danych w Polsce wykryto 106 przypadków mutacji Delta i 12 przypadków wariantu Delta Plus.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c