Polska podzielona na dwa obozy, a świat patrzy i widzi… słabość [FELIETON]

Dzisiaj marsz KOD, jutro marsz zwolenników rządu. Niestety, politycy pokazali, jak bardzo zależy im na władzy, a Polacy, jak łatwo nimi manipulować. Wszystko to powoduje, że Polska postrzegana jest jako słaby, podzielony kraj. Media nie ułatwiają pytając czy mamy do czynienia z drugim Majdanem.

Fot. Jan Wandal

Fot. Jan Wandal

Jest jednak zasadnicza różnica między podzieloną Ukrainą i Majdanem, a Polską i demonstracjami. Takie sugestie szkodzą tylko szkodzą Polsce i przedstawiają ją, jako podzieloną w Europie i na świecie. Czy naprawdę w dobie kryzysu imigracyjnego, niebezpieczeństw związanych z międzynarodowym terroryzmem i wojną za wschodnią granicą musimy pokazywać się jako słaby kraj, któremu trzeba pomóc powrócić do demokracji? Lub kraj, którego jedynym zadaniem rządzących jest tę władzę utrzymać, a opozycji zdobyć?

Historia pokazała nam, że takie rozbicie społeczne jest bardzo niebezpieczne. Tylko zjednoczenie się daje nam szansę na silną Polskę. Budowanie murów i podziałów, dzieląc społeczeństwo, na „konserwy”, „lewaków”, chrześcijan, niewierzących, prawicę i lewicę w niczym nie pomaga. Czy naprawdę musimy jednoczyć się tylko w obliczu zagrożenia? Obyśmy nie zjednoczyli się za późno.

 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c