Wezwano służby do ciała w jeziorze. Okazało się, że… nagle ożyło
Przed godz. 19.00 policja i straż pożarna otrzymały zgłoszenie o ciele w Jeziorku Czerniakowskim. Po dotarciu na miejsce służby zastały pozostawione ubrania, jednak nie było śladów ciała.
Jak się wkrótce okazało właściciel odzieży, którego ciało miało znajdować się w jeziorze nagle wyszedł z wody i był zaskoczony, że ktoś zaniepokoił się jego obecnością. Alarm więc odwołano, okazał się fałszywy.
Przypominamy, że z powodu zielonych plam na wodzie w Jeziorku Czerniakowskim Sanepid pobrał próbki wody. Na razie wywieszona jest czerwona flaga, co oznacza bezwzględny zakaz kąpieli.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
