Wiadomo, kto stoi za akcją z banerami. To nie Lidl

W Warszawie pojawiły się dziwne banery na których jest napisane: „Jedziesz do Lidla? Szkoda zdrowia”. Napisaliśmy do Lidla. Sieć twierdzi, że to działanie nieuczciwej konkurencji. Wiadomo już kto stoi za bilbordami.

„Niestety spotykamy się (…) z nietrafionymi działaniami komunikacyjnymi, które równocześnie stanowią czyn nieuczciwej konkurencji” – napisała nam sieć – „Sprawa jest nam znana. Aktualnie podejmujemy odpowiednie działania wyjaśniające” – dodali przedstawiciele Lidla.

Do akcji przyznał się należący do Tower Investments sklep internetowy Deli2.pl. W rozmowie z serwisem „Wiadomości Handlowe” prezes Tower Investments Bartosz Kazimierczuk powiedział, że akcja nie jest wymierzona w Lidla. Jest też zaskoczony słowami o „nieuczciwej konkurencji”. Tłumaczy, że akcja ma zachęcić do dyskusji o bezpieczeństwie.

 

 

 


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c