Widzieliście kiedyś… „Więdnącą latarnię”? „Nie sądzę, aby sytuacja taka miała miejsce”

Pani Kinga na jednej z grup dyskusyjnych na popularnym portalu społecznościowym umieściła zdjęcie – jak sama to ujęła – „więdnącej latarni”. Opis bardzo pasujący do załączonego obrazka.

Fot. Facebook

Fot. Facebook

Latarnia znajduje się przy ul. Lubieszowskiej, niedaleko budynku Kory. Sprawa jest już zgłoszona do Urzędu Dzielnicy Praga Południe, jak i pogotowia energetycznego. Niedawno przy ul. Grochowskiej samoistnie przewróciła się latarnia z powodu daleko posuniętej korozji. Stan większości tego typu urządzeń w dzielnicy jest fatalny, choć ZDM uspokaja, że ma wszystko pod kontrolą. Mało tego, 20 listopada ZDM zlecił kontrolę, której wyniki nie są jeszcze znane.

„To skandal, że nikt jeszcze się tym nie zajął” – grzmi Marek Borkowski, radny Pragi Południe – „Niewiele brakuje, by doszło do tragedii. Pisałem już interpelację, by dokonać przeglądu latarni w dzielnicy, widać jednak, że nie przyniosła ona oczekiwanego efektu”

W odpowiedzi na interpelację, radny dostał od burmistrza dzielnicy, Tomasz Kucharskiego informację, że latarnie są sukcesywnie modernizowane, zaś sytuacja, do jakiej doszło na ul. Grochowskiej… nie mogła mieć miejsca.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c