Wielka rządowa promocja na paliwo. Benzyna i diesel mają maksymalne ceny, VAT spadł do 8 proc.
Rząd uruchomił kolejną odsłonę programu „Ceny Paliwa Niżej”. Od 3 października kierowcy korzystają z niższego VAT-u na paliwa, obniżonej akcyzy oraz maksymalnych cen detalicznych benzyny i oleju napędowego. We wtorek, 6 października, Pb95 nie może kosztować więcej niż 6,79 zł za litr, Pb98 – 7,66 zł, a diesel – 7,82 zł. Program ma działać do końca 2026 roku.

To jedna z największych interwencji państwa na rynku paliw w ostatnich miesiącach. Rząd zdecydował się jednocześnie na dwa mechanizmy: obniżenie podatków oraz ustalanie maksymalnych cen na stacjach.
VAT spadł z 23 do 8 proc.
Najważniejszą zmianą jest obniżenie stawki VAT na paliwa z 23 do 8 proc. Jednocześnie obniżono również akcyzę.
Ministerstwo Energii podkreśla, że właśnie te dwa elementy, razem z limitem cen detalicznych, mają ograniczyć koszt tankowania dla kierowców.
Program „Ceny Paliwa Niżej” ma obowiązywać do 31 grudnia 2026 roku.
Tyle maksymalnie zapłacisz dziś
Na wtorek, 6 października, Minister Energii ustalił następujące maksymalne ceny:
- Pb95 – 6,79 zł/l
- Pb98 – 7,66 zł/l
- olej napędowy – 7,82 zł/l
Stacje mogą sprzedawać paliwo taniej, ale nie mogą przekroczyć wskazanych limitów.
Ceny zmieniają się z dnia na dzień
To ważna nowość. Maksymalne ceny nie są ustalone raz na cały miesiąc. Minister Energii publikuje kolejne obwieszczenia, a nowe limity obowiązują od następnego dnia roboczego.
Dla porównania od 3 do 5 października maksymalne ceny wynosiły:
- Pb95 – 6,73 zł/l
- Pb98 – 7,59 zł/l
- ON – 7,88 zł/l.
We wtorek benzyna jest więc nieco droższa względem poniedziałku, natomiast diesel potaniał o 6 groszy.
Państwo ogranicza ceny na wszystkich stacjach
Ministerstwo Energii podkreśla, że obowiązek stosowania maksymalnych cen dotyczy wszystkich stacji paliw w kraju.
To nie znaczy, że każda stacja ustawi dokładnie 6,79 zł za Pb95 czy 7,82 zł za diesla. Może sprzedawać taniej, ale nie drożej niż wynika z obowiązującego limitu.
Skąd pieniądze na program?
Rząd wskazuje, że część kosztów programu ma być pokrywana z podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Opodatkowane mają być nadzwyczajne zyski, a nie całe dochody firm.
Obniżka potrwa do końca roku
Obecna edycja programu wystartowała 3 października i ma obowiązywać aż do 31 grudnia 2026 roku.
Dla kierowców najważniejsze jest więc śledzenie kolejnych komunikatów Ministerstwa Energii. Maksymalne stawki mogą się zmieniać z dnia na dzień, zależnie od sytuacji na rynku paliw.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.