Wielkie zmiany dla milionów Polaków. Minister Domański ogłasza rok przemian
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas konferencji Open Eyes Economy w Krakowie oraz w wystąpieniach sejmowych przedstawił nową wizję rozwoju polskiej gospodarki na najbliższe lata która w jego ocenie powinna przejść z etapu określanego jako rok przełomu w fazę roku przyspieszenia gospodarczego opartego na zdecydowanie odmiennych fundamentach niż dotychczasowa polityka ekonomiczna realizowana przez kolejne rządy w Polsce w ostatnich dekadach.

Fot. Warszawa w Pigułce
Szef resortu finansów wyraźnie podkreślił że aby utrzymać i przyspieszać tempo wzrostu gospodarczego które w trzecim kwartale 2025 roku osiągnęło bardzo wysoki poziom trzech procent siedem dziesiątych czyniąc Polskę najszybciej rosnącą dużą gospodarką w całej Unii Europejskiej wyprzedzającą takie kraje jak Niemcy Francja Włochy Hiszpania czy kraje skandynawskie Polska potrzebuje przede wszystkim innowacji i zdecydowanego wsparcia dla sektora prywatnego który musi stać się głównym motorem dalszego wzrostu gospodarczego zastępując dotychczasowy model oparty w dużej mierze na inwestycjach publicznych finansowanych z budżetu państwa i funduszy europejskich które choć generowały wzrost gospodarczy w krótkim terminie nie tworzyły trwałych fundamentów dla długoterminowej konkurencyjności polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej.
Prognozy gospodarcze przygotowane przez Ministerstwo Finansów na lata 2025 i 2026 stawiają inwestycje prywatne na pierwszym miejscu jako kluczowe źródło długotrwałego wzrostu gospodarczego który nie będzie uzależniony od cykliczności napływu środków z budżetu Unii Europejskiej ani od zmian w polityce fiskalnej kolejnych rządów ale będzie wynikał z organicznego rozwoju polskich przedsiębiorstw zwiększania ich innowacyjności produktywności i zdolności do konkurowania na rynkach globalnych z najlepszymi firmami z Niemiec Stanów Zjednoczonych Chin czy Japonii w najnowocześniejszych sektorach gospodarki takich jak technologie informacyjne sztuczna inteligencja biotechnologia czy produkcja zaawansowanych półprzewodników i baterii dla przemysłu motoryzacyjnego i energetycznego.
Fundamentalną zmianą w podejściu rządu do polityki gospodarczej jest jednoznaczne i kategoryczne stwierdzenie ministra Domańskiego że państwo nie może i nie powinno zastępować inwestycji prywatnych inwestycjami publicznymi co było powszechną praktyką w Polsce przez ostatnie trzydzieści lat kiedy to kolejne rządy niezależnie od opcji politycznej traktowały inwestycje infrastrukturalne finansowane z budżetu państwa jako główny instrument stymulowania wzrostu gospodarczego zatrudnienia i rozwoju regionalnego budując autostrady mosty linie kolejowe elektrownie porty lotnicze i morskie za dziesiątki a nawet setki miliardów złotych pochodzących z podatków płaconych przez obywateli i przedsiębiorstwa lub pożyczanych na rynkach finansowych zwiększając dług publiczny do niebezpiecznych poziomów zagrażających stabilności fiskalnej państwa.
Według nowej wizji przedstawionej przez ministra finansów publiczne procesy inwestycyjne mają odgrywać jedynie rolę wspierającą i uzupełniającą dla polskich firm a nie je zastępować czy wypierać z rynku co w praktyce oznacza że rząd nie będzie już budował wielkich zakładów produkcyjnych elektrowni czy fabryk konkurujących z prywatnymi przedsiębiorstwami ale skoncentruje się na tworzeniu infrastruktury która umożliwi rozwój sektora prywatnego takiej jak drogi porty sieci szerokopasmowe systemy edukacyjne instytucje badawczo-rozwojowe czy sprawny system sądownictwa gospodarczego rozstrzygającego spory handlowe w rozsądnym czasie bez wieloletnich przeciągających się procesów paraliżujących działalność gospodarczą i zniechęcających do inwestowania w Polsce zarówno krajowych jak i zagranicznych przedsiębiorców którzy porównują warunki prowadzenia biznesu w różnych krajach i wybierają te lokalizacje gdzie ryzyko jest najniższe a perspektywy zwrotu z zainwestowanego kapitału najwyższe.
Niezwykle istotnym elementem nowej polityki gospodarczej zapowiedzianej przez ministra Domańskiego jest wprowadzenie zasady że wszystkie inwestycje publiczne finansowane z budżetu państwa funduszy europejskich czy instytucji rozwojowych takich jak Polska Fundusz Rozwoju Bank Gospodarstwa Krajowego czy Polski Fundusz Rozwoju muszą generować maksymalny tak zwany local content czyli maksymalny udział polskich firm polskich pracowników polskich materiałów i polskich technologii w realizacji wielkich projektów infrastrukturalnych co ma zapewnić że pieniądze publiczne wydawane na inwestycje będą w maksymalnym możliwym stopniu zasilały polską gospodarkę tworzyły miejsca pracy dla Polaków generowały zamówienia dla polskich przedsiębiorstw budowlanych inżynieryjnych produkcyjnych i usługowych zamiast trafiać do kieszeni zagranicznych koncernów które wygrywają przetargi publiczne oferując najniższe ceny ale realizują kontrakty przy użyciu pracowników sprowadzonych z zagranicy materiałów importowanych z Chin czy Turcji i technologii opracowanych w swoich centrach badawczo-rozwojowych za granicą nie pozostawiając w Polsce praktycznie nic poza wybudowanym obiektem który po kilku czy kilkunastu latach eksploatacji będzie wymagał kosztownych remontów i modernizacji również realizowanych przez zagraniczne firmy posiadające know-how technologiczny i doświadczenie w obsłudze skomplikowanych systemów które zaprojektowały i wybudowały.
Rząd proponuje aby przy każdym przetargu publicznym dokładnie weryfikować czy jego zasady warunki techniczne i kryteria oceny ofert nie wykluczają automatycznie rodzimych polskich firm które mogłyby zrealizować zamówienie na porównywalnym poziomie jakości i w podobnym czasie jak firmy zagraniczne ale z o wiele większymi korzyściami dla polskiej gospodarki polskiego rynku pracy i polskiego budżetu który otrzyma z powrotem część wydanych pieniędzy w postaci podatków dochodowych od pracowników i firm realizujących kontrakt oraz składek na ubezpieczenia społeczne zasilających Fundusz Ubezpieczeń Społecznych i system ochrony zdrowia.
Minister Domański wielokrotnie podkreślał w swoich wystąpieniach że jednym z największych i najważniejszych atutów polskiej gospodarki wyróżniającym ją na tle innych krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej takich jak Czechy Słowacja Węgry czy Rumunia jest jej zdywersyfikowana wielosektorowa struktura bez jednego dominującego sektora przemysłowego czy usługowego który generowałby większość PKB zatrudnienia i eksportu co czyniłoby całą gospodarkę niezwykle wrażliwą i podatną na zewnętrzne wstrząsy dotykające tego konkretnego sektora tak jak to ma miejsce na przykład w gospodarce czeskiej gdzie przemysł motoryzacyjny odpowiada za ogromną część produkcji przemysłowej i eksportu sprawiając że każdy kryzys w światowej motoryzatyce czy spadek popytu na samochody natychmiast przekłada się na recesję w całej gospodarce Czech masowe zwolnienia pracowników spadek inwestycji i zapaść dochodów budżetowych.
Polska dzięki swojej różnorodności gospodarczej obejmującej zarówno przemysł ciężki hutnictwo górnictwo rafineryjny chemiczny jak i nowoczesne sektory usługowe takie jak IT centra usług wspólnych outsourcing procesów biznesowych logistyka turystyka oraz rozwinięte rolnictwo i przetwórstwo spożywcze jest znacznie lepiej przygotowana do amortyzowania globalnych wstrząsów gospodarczych wojen handlowych kryzysów energetycznych czy pandemii ponieważ problemy w jednym sektorze są kompensowane przez dobrą koniunkturę w innych sektorach zapewniając stabilność całej gospodarki i utrzymanie zatrudnienia na wysokim poziomie mimo perturbacji na rynkach światowych.
Odnosząc się do wyzwań geopolitycznych i międzynarodowych minister finansów ocenił że wpływ trwającej od niemal czterech lat pełnoskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej na polską gospodarkę jest relatywnie nieduży między innymi dzięki wieloletniemu konsekwentnemu procesowi odchodzenia od importu surowców energetycznych takich jak ropa naftowa gaz ziemny czy węgiel kamienny z Rosji który Polska realizowała stopniowo od lat dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku dywersyfikując dostawców budując terminale LNG gazociągi łączące Polskę z Norwegią czy połączenia energetyczne z krajami sąsiednimi umożliwiające import energii elektrycznej z Niemiec Czech Słowacji czy krajów nadbałtyckich w sytuacji gdy krajowa produkcja jest niewystarczająca do pokrycia popytu.
Domański zwrócił jednak uwagę że trwały sprawiedliwy i honorowy pokój na wschodzie Europy zakończenie wojny w Ukrainie i rozpoczęcie procesu odbudowy zniszczonego kraju mogą przynieść Polsce ogromne i znaczące korzyści ekonomiczne ponieważ polskie firmy budowlane inżynieryjne produkcyjne i usługowe będą w doskonałej pozycji aby zdobyć lukratywne kontrakty na odbudowę ukraińskiej infrastruktury miast zakładów przemysłowych systemów energetycznych transportowych i komunalnych wykorzystując swoją bliskość geograficzną znajomość rynku ukraińskiego doświadczenie we współpracy z ukraińskimi partnerami oraz wsparcie polskiego rządu który będzie lobbował w Brukseli Waszyngtonie i innych stolicach aby środki finansowe przeznaczone na odbudowę Ukrainy były kierowane do firm z krajów które najaktywniej wspierały Ukrainę w jej walce z rosyjską agresją a Polska bezsprzecznie należy do liderów tej pomocy militarnej humanitarnej i politycznej.
Co to oznacza dla ciebie
Zapowiedziana przez ministra Domańskiego zmiana filozofii polityki gospodarczej państwa z modelu w którym rząd aktywnie inwestuje buduje i zarządza kluczowymi sektorami gospodarki na model w którym rola państwa ogranicza się do tworzenia optymalnych warunków dla rozwoju sektora prywatnego może mieć bardzo daleko idące konsekwencje dla twojego codziennego życia portfela możliwości zawodowych i perspektyw ekonomicznych w najbliższych latach i dekadach.
Jeśli jesteś pracownikiem sektora prywatnego zatrudnionym w polskiej firmie produkcyjnej usługowej handlowej czy technologicznej nowa polityka preferująca polski biznes w przetargach publicznych i zmuszająca inwestycje publiczne do maksymalizowania local content powinna przełożyć się na większą liczbę zamówień kontraktów i projektów realizowanych przez twoją firmę co może oznaczać stabilniejsze zatrudnienie wyższe premie i bardziej optymistyczne perspektywy rozwoju kariery zawodowej ponieważ rosnące przychody firmy pozwolą na inwestycje w nowe linie produkcyjne technologie systemy IT i przede wszystkim w rozwój kompetencji pracowników poprzez szkolenia kursy certyfikacje i programy rozwojowe które podniosą twoją wartość na rynku pracy i umożliwią awans na wyższe stanowiska z lepszym wynagrodzeniem i większymi kompetencjami decyzyjnymi.
Jeśli prowadzisz własną działalność gospodarczą małą firmę średnie przedsiębiorstwo czy start-up technologiczny zapowiadane przez ministra finansów działania rządu mające na celu uproszczenie i stabilizację otoczenia regulacyjnego zmniejszenie obciążeń biurokratycznych skrócenie czasu potrzebnego na uzyskanie pozwoleń koncesji czy decyzji administracyjnych oraz preferencyjne traktowanie polskich firm w przetargach publicznych powinny bezpośrednio przełożyć się na obniżenie twoich kosztów operacyjnych redukcję czasu marnowanego na wypełnianie formularzy zbieranie zaświadczeń i chodzenie po urzędach oraz zwiększenie szans na zdobycie lukratywnych kontraktów z administracją publiczną samorządami czy spółkami skarbu państwa które dotychczas trafiały głównie do dużych zagranicznych koncernów dysponujących armią prawników doradców i specjalistów od przetargów potrafiących napisać ofertę idealnie dopasowaną do wymagań formalnych specyfikacji istotnych warunków zamówienia nawet jeśli ich rzeczywiste możliwości realizacyjne były gorsze niż mniejszych polskich firm które przegrywały przetargi z powodów formalnych mimo lepszej znajomości lokalnego rynku większej elastyczności i chęci do współpracy.
Jeśli planujesz inwestycje w nieruchomości akcje obligacje fundusze inwestycyjne czy inne aktywa finansowe zapowiadane przyspieszenie wzrostu gospodarczego do poziomu trzech i pół procenta PKB rocznie w roku 2026 oraz prognozowana dalsza stabilizacja inflacji w okolicach trzech procent rocznie co jest poziomem nieznacznie wyższym od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego wynoszącego dwa i pół procenta plus minus jeden punkt procentowy oznaczają że prawdopodobnie jesteśmy u progu okresu kilku czy kilkunastu lat stabilnego umiarkowanego wzrostu gospodarczego bez gwałtownych wahań koniunkturalnych głębokich recesji czy wybuchów inflacji co historycznie zawsze sprzyjało dobrym stopom zwrotu z inwestycji kapitałowych zarówno w akcje spółek notowanych na giełdzie jak i w nieruchomości komercyjne i mieszkaniowe których wartość rośnie wraz ze wzrostem dochodów gospodarstw domowych i firm oraz rozwojem infrastruktury transportowej poprawiającej dostępność komunikacyjną poszczególnych lokalizacji i regionów kraju.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.