Wiemy, co stanie się z wybiegiem dla miśków przy Alei Solidarności!

„W sobotę 6.02.2021 r., w swoim domku w środku ZOO „odeszła za tęczowy most” Tatra, która była 38 letnią niedźwiedzią seniorką (https://warszawawpigulce.pl/nie-zyje-niedzwiedzica-z-warszawskiego-zoo-miala-38-lat/). Tatra stała się symbolem pewnej epoki ZOO, która przeszła już do historii – czasu, kiedy przy Alei Solidarności przez prawie 70 lat istniał wybieg dla niedźwiedzi brunatnych.” – pisze warszawskie ZOO.

Fot. Karolina Stoń

 

„Co prawda nie opuściła tego wybiegu jako ostatnia, bo przeniesiona na teren ZOO została już latem 2019 r. – dla jej bezpieczeństwa. Jako wiekowe już zwierzę miała problemy z poruszaniem się, a wybieg przy Alei Solidarności jest bardzo urozmaicony, miejscami stromy, więc istniało ryzyko upadku. Jako ostatnie wybieg przy Alei Solidarności opuściły Sabina i Mała – prawie rok później, w maju 2020 r. Niedźwiedzice te, po oburzającym incydencie wtargnięcia mężczyzny na ich wybieg, zostały przeniesione na teren ZOO, do lokum sąsiadującego z wybiegiem Tatry.
Dlaczego więc to Tatra jest symbolem epoki niedźwiedzi wybiegu przy Alei Solidarności? Na wybiegu żyło i mieszkało dużo niedźwiedzi, ale Tatra to ostatni, który się tam urodził, dorósł, dochował potomstwa i spędził tam niemal całe życie. Tatra przyszła na świat w 1982 r. właśnie przy Al. Solidarności i można powiedzieć, że była obserwatorką zmian społeczno – politycznych, które znajdowały odzwierciedlenie w otoczeniu wybiegu. Dla niedźwiedzia to pewnie nie miało znaczenia, chociaż… kto to wie?
Od maja ubiegłego roku wybieg przy Alei Solidarności już nie funkcjonuje jako lokum dla zwierząt. Wybieg powstał w roku 1952 i nieprzerwanie, przez ponad pół wieku, był domem niedźwiedzi! Jako charakterystyczne miejsce był punktem spotkań warszawiaków. Utrwalił się w społecznej świadomości jako jeden z ważniejszych symboli Pragi. Za każdym razem, kiedy pojawiał się pomysł zabrania stamtąd niedźwiedzi, także po przeprowadzce ostatnich osobników, zgłaszały się całe rzesze zwolenników zachowania tego rozpoznawalnego dla warszawiaków miejsca. Obecnie czasy są inne, a dobrostan i bezpieczeństwo zwierząt, zarówno dla pracowników ogrodu jak i władz Warszawy, są najważniejsze. Dlatego ZOO postanowiło to miejsce-symbol zachować, ale zwierząt więcej tam nie wsiedlać. To już historia. Jednak symbol warszawskiej Pragi, który wrósł już w mury okolicznych domów w postaci murali i „miśkowych” haseł, ma szansę trwać i stać się ważnym przykładem zmian i ciągłości zarazem.
Celem Warszawskiego ZOO jest nie tylko kontynuacja punktu spotkań przy miśkach, ale też umożliwienie wykorzystania dawnego wybiegu jako miejsca rozmów i edukacji. Drogą do tego byłoby stworzenie całorocznego punktu gastronomicznego z tematyczną ofertą restauracyjną, udostępnienie do zwiedzania fragmentu wybiegu i dawnych pomieszczeń wewnętrznych niedźwiedzi brunatnych, w których umieszczona byłaby ekspozycja prezentująca historię warszawskich niedźwiedzi. Obiekt byłby również miejscem edukacji ekologicznej, organizowania wydarzeń kulturalnych o tematyce przyrodniczej, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, czy tak potrzebnych pogadanek przyrodniczych.
Chcemy żeby Tatra nadal obserwowała Warszawę ze swojego wybiegu. Teraz w postaci posągu – pomnika, który byłby odwzorowaniem tej konkretnej niedźwiedzicy. W tym celu zeskanowaliśmy cyfrowo jej postać, by na podstawie tego zapisu stało się możliwe wykonanie odlewu w skali 1:1. Tak więc Tatra pozostałaby z nami i chociaż w innej postaci, to jednak wszystkim nam bardzo bliska.” – pisze warszawski ogród zoologiczny.

Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c