Właściciel mieszkania w którym wybuchł pożar: „Do 6 rano wywoziłem rzeczy”. Policja prowadzi dochodzenie
Sylwester nie był dla Pana Marka udanym świętem. Kiedy rodzina przebywała u znajomych zauważyli na Facebooku, że pali się ich blok. Po powiększeniu okazało się, że to ich mieszkanie.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
„Z relacji ludzi wynika, że dwóch młodych panów odpaliło tutaj racę, która wpadła na balkon i spowodowała pożar, którego efekty widać tutaj” – mówił właściciel w TVN24.
Zniszczeniu uległ cały balkon i okno, a sufity i ściany są oczadzone. Wyważone były również drzwi. Strażacy musieli bowiem sprawdzić czy nikogo nie ma w środku. Pan Marek do 6 rano wywoził rzeczy, które nadawały się jeszcze do użytku, ponieważ niektóre po prostu przestały działać.
Właściciel prosi wszystkich świadków o kontakt z nim lub policją, ponieważ policja prowadzi postępowanie w tej sprawie.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.